Ugoda - nie wykonanie zobowiązań -ponowny pozew

  • Autor wątku Autor wątku blazej42
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blazej42

Użytkownik
Dołączył
06.2019
Odpowiedzi
293
Witam .
Dłużnik nie wykonał w terminach zapisanych w ugodzie swoich zobowiązań .
Czy w takiej sytuacji , wierzyciel może wystąpić ponownie do sądu z pozwem w tej samej sprawie ?
 
Nie. Niech wniesie o nadanie klauzuli wykonalności ugodzie do sądu, a następnie należy sporządzić wniosek egzekucyjny do komornika, do którego dołącza się ugodę zaopatrzoną w klauzulę wykonalności.
 
tomBombadil napisał:
Nie. Niech wniesie o nadanie klauzuli wykonalności ugodzie do sądu, a następnie należy sporządzić wniosek egzekucyjny do komornika, do którego dołącza się ugodę zaopatrzoną w klauzulę wykonalności.

Przepraszam @tom -źle sformułowałem pytanie ,oczywiście miałem na myśli to ,że mimo iż wierzyciel posiadał już klauzulę wykonalności i na jej podstawie komornik nie dokonał żadnej egzekucji również .Chodzi mi więc o to , czy wierzyciel ponownie może złożyć pozew w tej samej sprawie ,w przypadku gdy dłużnik nie wywiązał się z zapisów ugody nawet gdy komornik próbował wyegzekwować te zobowiązania ?
Dodam ,że oprócz zobowiązań finansowych z ugody dłużnik miał się wywiązać z wydania pism , faktur , dokumentów wskazanych w pozwie .
Jeśli nie ma możliwości prawnych ponownego złożenia pozwu w tej samej sprawie ponownie , wskutek nie wywiązania się dłużnika z zapisów w ugodzie w określonych terminach - to taka ugoda jest idealnym narzędziem dla dłużników , którzy w ten sposób pozbywają się odpowiedzialności .
Przepraszam za chaotyczny post -
 
blazej42 napisał:
Chodzi mi więc o to , czy wierzyciel ponownie może złożyć pozew w tej samej sprawie ,w przypadku gdy dłużnik nie wywiązał się z zapisów ugody nawet gdy komornik próbował wyegzekwować te zobowiązania ?
Tak, może. Obowiązuje co prawda zasada powagi rzeczy osądzonej (art. 366 kpc), ale nie odnosi się ona do ugody.

„Należy pamiętać, że w razie zakończenia postępowania sądowego na skutek zawarcia ugody sądowej nie dochodzi do stanu powagi rzeczy osądzonej. W razie gdyby po prawomocnym umorzeniu postępowania po zawarciu ugody sądowej powództwo o to samo roszczenie zostało skierowane wobec tego samego pozwanego, sąd może oddalić żądanie pozwu, a nie odrzucić go z uwagi na brak uznania rzeczy ugodzonej za tożsamą z rzeczą osądzoną” (A. Partyk [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Postępowanie procesowe. Komentarz aktualizowany, red. O. M. Piaskowska, LEX/el. 2023, art. 366).

Choć, szczerze mówiąc, z praktycznego punktu widzenia, moim zdaniem nic nie ugrasz w tej sytuacji, bo dłużnik najprawdopodobniej dalej będzie niewypłacalny.
 
tomBombadil napisał:
„Należy pamiętać, że w razie zakończenia postępowania sądowego na skutek zawarcia ugody sądowej nie dochodzi do stanu powagi rzeczy osądzonej. W razie gdyby po prawomocnym umorzeniu postępowania po zawarciu ugody sądowej powództwo o to samo roszczenie zostało skierowane wobec tego samego pozwanego, sąd może oddalić żądanie pozwu, a nie odrzucić go z uwagi na brak uznania rzeczy ugodzonej za tożsamą z rzeczą osądzoną” (A. Partyk [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Postępowanie procesowe. Komentarz aktualizowany, red. O. M. Piaskowska, LEX/el. 2023, art. 366).

Odnosząc się do powyższego :
Nie ma w tym komentarzu nic o tym, że pomiędzy zawarciem ugody , a ponownym złożeniem pozwu - nastąpiła bezskuteczna egzekucja komornicza ze zobowiązań ugody - pieniężnych oraz niemajątkowych ( dokumenty) . Czy wtedy właśnie ,owa bezskuteczna egzekucja mogłaby być istotnym warunkiem ,przesłanką dla skutecznego złożenia ponownego pozwu w tej samej sprawie i jego uznaniu przez sąd ?


Pytanie :
Czy taki zapis w ugodzie, zostanie uznany przez sąd jako zapis zgodny z prawem na podstawie którego ugoda zostanie unieważniona ?:
Pozwany oświadcza ,że w przypadku gdy jakiekolwiek jego zobowiązania zawarte w treści niniejszej ugody nie zostaną przez niego zrealizowane w określonych terminach - ugoda staje się nieważna .

tomBombadil napisał:
hoć, szczerze mówiąc, z praktycznego punktu widzenia, moim zdaniem nic nie ugrasz w tej sytuacji, bo dłużnik najprawdopodobniej dalej będzie niewypłacalny.

Czyli potwierdzasz moją poniższą opinię :
-Jeśli nie ma możliwości prawnych ponownego złożenia pozwu w tej samej sprawie ponownie , wskutek nie wywiązania się dłużnika z zapisów w ugodzie w określonych terminach - to taka ugoda jest idealnym narzędziem dla dłużników , którzy w ten sposób pozbywają się odpowiedzialności .

Moimi pytaniami chcę dociec , czy takie rozwiązania ( zamieszczane przeze mnie tu na forum, choć nieraz absurdalne - nie znam prawa ) mogą okazać się skuteczne, aby jednak nie pozwolić dłużnikowi w przypadku zawarcia z nim ugody sądowej - na pozbycie się całkowitej odpowiedzialności w ten sposób .

Dziękuję bardzo @tom za podjęcie dyskusji oraz cenne porady .
 
blazej42 napisał:
Czy wtedy właśnie ,owa bezskuteczna egzekucja mogłaby być istotnym warunkiem ,przesłanką dla skutecznego złożenia ponownego pozwu w tej samej sprawie i jego uznaniu przez sąd ?
To nie ma znaczenia. Pozew możesz ponownie złożyć tak czy owak, gdyż w postępowaniu sądowe zakończonym prawomocnie zawartą ugodą nie stosuje się zasady powagi rzeczy osądzonej.

blazej42 napisał:
Czy taki zapis w ugodzie, zostanie uznany przez sąd jako zapis zgodny z prawem na podstawie którego ugoda zostanie unieważniona ?:
Pozwany oświadcza ,że w przypadku gdy jakiekolwiek jego zobowiązania zawarte w treści niniejszej ugody nie zostaną przez niego zrealizowane w określonych terminach - ugoda staje się nieważna .
Nie.

blazej42 napisał:
-Jeśli nie ma możliwości prawnych ponownego złożenia pozwu w tej samej sprawie ponownie , wskutek nie wywiązania się dłużnika z zapisów w ugodzie w określonych terminach - to taka ugoda jest idealnym narzędziem dla dłużników , którzy w ten sposób pozbywają się odpowiedzialności .
Pozew możesz ponowne złożyć w sprawie. Piszę o tym już chyba trzeci raz. W kółko jedno i to samo. Dłużnik, który nie wywiązuje się z postanowień zawartej umowy musi liczyć się z tym, że te postanowienia będą egzekwowane na drodze postępowania egzekucyjnego przez komornika.

blazej42 napisał:
Moimi pytaniami chcę dociec , czy takie rozwiązania ( zamieszczane przeze mnie tu na forum, choć nieraz absurdalne - nie znam prawa ) mogą okazać się skuteczne, aby jednak nie pozwolić dłużnikowi w przypadku zawarcia z nim ugody sądowej - na pozbycie się całkowitej odpowiedzialności w ten sposób .
Nie rozumiesz jednej kwestii. To, że jesteś uprawniony do ponownego złożenia pozwu nie oznacza, że w przypadku wygranej odniesiesz odmienny skutek niż w przypadku zawarcia ugody. Zakładając, że wniesiesz pozew i wygrasz, dłużnik nie zapłaci, a Ty wtedy wniesiesz o nadanie klauzuli wykonalności i skierujesz sprawę do komornika, ale okaże się, że sytuacja majątkowa dłużnika nadal się nie poprawiła, to egzekucja nadal okaże się bezskuteczna. A więc skutek zarówno w przypadku zawarcia ugody jak i wydania wyroku przez sąd będzie identyczny i z Twojego punktu widzenia nic się nie zmieni.
 
Moje pytanie :

Czy taki zapis w ugodzie, zostanie uznany przez sąd jako zapis zgodny z prawem na podstawie którego ugoda zostanie unieważniona ?:

Pozwany oświadcza ,że w przypadku gdy jakiekolwiek jego zobowiązania zawarte w treści niniejszej ugody nie zostaną przez niego zrealizowane w określonych terminach - ugoda staje się nieważna .

Twoja odpowiedz@ tom :

Nie.
--------------------------------------------------------------


Dlaczego- uzasadnij - Twoim zdaniem taki zapis w ugodzie NIE unieważni ugody ?.
Sąd bada ugodę pod względem tego czy ta ugoda jest :zgodna z prawem , tego prawa nie omija lub jest zgodna z zasadami współżycia społecznego .
.
Co w tym zapisie ugody jest sprzecznego , omijającego prawo lub sprzecznego z zasadami współżycia społecznego ? tym bardziej ,że ugoda nie jest obarczona zasadą rzeczy osądzonej .


Proszę uzasadnij .
-------------------------------------------------------
tomBombadil napisał:
Nie rozumiesz jednej kwestii. To, że jesteś uprawniony do ponownego złożenia pozwu nie oznacza, że w przypadku wygranej odniesiesz odmienny skutek niż w przypadku zawarcia ugody. Zakładając, że wniesiesz pozew i wygrasz, dłużnik nie zapłaci, a Ty wtedy wniesiesz o nadanie klauzuli wykonalności i skierujesz sprawę do komornika, ale okaże się, że sytuacja majątkowa dłużnika nadal się nie poprawiła, to egzekucja nadal okaże się bezskuteczna. A więc skutek zarówno w przypadku zawarcia ugody jak i wydania wyroku przez sąd będzie identyczny i z Twojego punktu widzenia nic się nie zmieni.

W moim rozumieniu bazując na Twojej odpowiedzi :
Jeśli dłużnik nie zrealizuje zobowiązań z ugody , a ja będę miał prawo złożyć ( i na pewno złożę kolejny pozew - nie wiem czy sąd ten pozew uzna na podstawie tego iż dłużnik nie wywiązał się z ugody w określonych w niej terminach - to jest dla mnie najistotniejsze ) to dłużnik w przypadku mojej wygranej - będzie miał zasądzone - DODATKOWE ciążące na nim czasowo koszty ; procesu - sprawy , powołanych biegłych , egzekucji komorniczych oraz wpisów w rejestry dłużników itd .
Rozumiem doskonale ,że ten dłużnik może NIGDY nie zapłacić ,mimo moich usilnych starań na wszelkie sposoby , wszystkich kosztów oraz zobowiązań oraz ponieść jakichkolwiek konsekwencji z powodu tego , iż nie wykona zobowiązań z ugody czy też nie wykona wyroku, postanowienia sądu lub sądów .
 
blazej42 napisał:
Dlaczego- uzasadnij - Twoim zdaniem taki zapis w ugodzie NIE unieważni ugody ?.
Sąd bada ugodę pod względem tego czy ta ugoda jest :zgodna z prawem , tego prawa nie omija lub jest zgodna z zasadami współżycia społecznego .
Próbuj. Jeżeli druga strona zgodzi się na taki zapis i sąd klepnie, to w ugodzie znajdzie się taki zapis.

blazej42 napisał:
Rozumiem doskonale ,że ten dłużnik może NIGDY nie zapłacić ,mimo moich usilnych starań na wszelkie sposoby , wszystkich kosztów oraz zobowiązań oraz ponieść jakichkolwiek konsekwencji z powodu tego , iż nie wykona zobowiązań z ugody czy też nie wykona wyroku, postanowienia sądu lub sądów .
Czyli, Twoim zamiarem jest maksymalne dokuczenie dłużnikowi, a nie osiągnięcie wymiernych korzyści materialnych. To Twoja sprawa. Jeżeli masz chęci na kilkuletni proces, czas i pieniądze na koszty, to rób jak uważasz.
 
Powrót
Góra