Ugoda po wyroku nakazowym

  • Autor wątku Autor wątku giloman
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

giloman

Użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
189
Dzień dobry.
W 2016r wzięty był kredyt w jednym ze skok. Po roku był wyrok nakazowy w EPU.
Po nim została podpisana ugoda przez kredytobiorcę, w której jest zapisane "Uznaję wyrok nakazowy i jego wysokość i zobowiązuję się spłacać zadłużenie regularnie w kwocie X". Poręczyciele nie podpisywali ugody pomimo, że w wyroku nakazowym byli jako współkredytobiorcy.
W 2018r wierzyciel odstąpił od ugody i oddał ściągnięcie wierzytelności komornikowi.
W 2019r nastąpiło zbycie wierzytelności na rzecz drugiego wierzyciela.
W 2020r jeden z poręczycieli wniósł sprzeciw do sądu z uwagi na nieprawidłowe dostarczenie nakazu zapłaty. Pozew został oddalony w 2021r.
Wierzyciel nr. 2 wystąpił z pozwem powołując się między innymi na ugodę.
Czy taka ugoda zawarta oparta na wyroku nakazowym (który notabene utracił moc i w zasadzie została zerwana przez wierzyciela pierwotnego z uwagi na niedotrzymanie jej warunków) jest ważna? Jak wygląda uznanie wyroku nakazowego (jego wysokości i odsetek) w tym przypadku przez kredytobiorcę? Ma jakieś znaczenie?
Czy jeśli wierzyciel "zakupił" wierzytelność na podstawie wyroku nakazowego (jego wysokość itd) to czy jeśli owy nakaz utracił moc to czy nie ma "wady prawnej" co do wysokości wierzytelności? Po oddaleniu nakazu z EPU pierwotny wierzyciel przelał całość kwoty która została ściągnięta po wyroku nakazowym do czasu "sprzedania" wierzytelności. Czy jeśli pozew został oddalony, to czas do przedawnienia liczy się od oddalenia pozwu czy od daty wymagalności spłaty ostatniej raty?
Z góry dziękuję.
 
Powrót
Góra