Ugoda - udostępnienie danych bez zgody

  • Autor wątku Autor wątku tomGB
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomGB

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
3
Witam,

Mam taką dość nie typową sprawę z firmą Getback. Otóż Getin Bank sprzedał nasz dług do firmy Getback z którą to zawarliśmy ugodę na spłatę zadłużenia. W ugodzie tej nie ma ani słowa o udostępnianiu bądź przetwarzaniu danych osobowych. Natomiast po pierwszych kilku ratach otrzymaliśmy kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt telefonów z firmy " kogucik" która to oferowała nam pożyczkę na całkowitą spłatę zdłużenia w getback. Było to dość irytujące gdyż podałem mój numer telefonu a sprawa dotyczyła mojej małżonki, wiec gdy tylko ja odbierałem odrazu osoba z drugiej strony odkładała sluchawkę. Wydaje mi się że można by ich pociągnąć na ładną sumkę za udostępnienie danych bez zgody.

Co Wy na to?
Pozdrawiam
 
Jeśli numer telefonu jest prywatny i masz pewność, że Getback udostępnił te dane to jak najbardziej z ustawy o ochronie danych osobowych. Sprawdź tylko sobie czy sam numer telefonu bez imienia i nazwiska na 100% jest daną chronioną bo tego nie jestem pewien.
Jak coś telefon do GIODO wykonaj i będziesz miał pewność.
 
Jestem pewien bo po 1 telefonie od firmy "kogucik" zadzwoniłem sobie do Getback i zapytałem dlaczego udostępnili nasz numer to otrzymałem odpowiedź że zgodziliśmy się na udostępnianie danych podpisując ugodę. A w ugodzie nie ma nawet słowa o przetwarzaniu lub udostępnianiu danych osobowych. Numer telefonu jest prywatny gdyż przebywam w UK więc nie mieli szans na pozyskanie mojego numeru z ksiązki. Pozatym dzwoniąc do Geatback i pytając o to powiedzieli że to jest firma z którą współpracują pomagając dłużnikom w całkowitej spłacie zadłużenia.

Pozatym posiadając numer telefonu posiadali również imię i nazwisko, oraz wszelkie dane dotyczące sprawy gdyż mieli już przygotowaną ofertę pożyczki oddłużeniowej, jednocześnie strasząc komornikiem, że dług może zostać sprzedany, itp zagrywki tego typu firm.
 
Ostatnia edycja:
Nikt nikomu nic nie udostępnił bo firma "kogucik" jest reprezentowana przez GetBack. I niech Cię ręka boska broni aby podpisywać jakąś pożyczę oddłużeniową. Już i tak sobie strzeliłeś w kolano tą ugodą. Chyba że to Ty ją podpisałeś "za żonę" bo i takie przypadki się zdarzały. Jeżeli tylko wykonujecie ugodę precyzyjnie to nikt nie ma prawa iść do sądu. A jeśli pójdzie to przerżnie sprawę.
 
tomGB napisał:
W ugodzie tej nie ma ani słowa o udostępnianiu bądź przetwarzaniu danych osobowych.
Jak masz pewność to do prawnika i o odszkodowanie wystąpić. Może sprawę otworzyć nawet na odległość przez telefon i emiale oraz pocztę upoważniając prawnika do reprezentacji w sprawie i wytoczy im sprawę w PL.

Możesz jeszcze zgłosić do GIODO firmę "GetBack" skoro masz dowody na to iż łamią ustawę udostępniając dane osobowe wraz z kopią dowodów. Pewnie zrobią im kontrolę i przywalą karę.
Tylko nie wiem czy o to Ci chodziło.

Możesz też zgłosić to na policję art. 51 UODO i art. 9. § 1. Kodeksu Karnego.
Możesz to zrobić na odległość z UK.

Nic tylko działać. Powodzenia.
 
digiton napisał:
Nikt nikomu nic nie udostępnił bo firma "kogucik" jest reprezentowana przez GetBack. I niech Cię ręka boska broni aby podpisywać jakąś pożyczę oddłużeniową. Już i tak sobie strzeliłeś w kolano tą ugodą. Chyba że to Ty ją podpisałeś "za żonę" bo i takie przypadki się zdarzały. Jeżeli tylko wykonujecie ugodę precyzyjnie to nikt nie ma prawa iść do sądu. A jeśli pójdzie to przerżnie sprawę.

Po 1 jeżeli jest reprezentowana przez Getback to dlaczego dzwonili z kierunkowego 032 a nie 071. Dlaczego nie chcieli ze mną rozmawiać skoro moja żona upoważniła mnie do kontaktu z firmą GetBack ( to ja negocjowałem ugody ), żona je podpisywała tylko. Pierwsza ugoda została podpisana na spłatę ratalną natomiast druga na całkowitą i temat zamknięty od kilku miesięcy. Jedyna rzecz za którą chciałbym ich szarpnąć na odszkodowanie to to że do dzisiaj nie otrzymałem dokumentów oddłużeniowych ( samochód ). Po 2 telefony z firmy "kogucik" w ilości kilku dziennie ( mam bilingi ) na mój prywatny numer gdzie ja pracuję na noc i śpię w dzień powodowały nie dosypianie a wykonuję zawód kierowcy zawodowego więc spokojny sen jest dla mnie naprawdę ważny.

Dodam tylko że w 1 ugodzie nie ma ani słowa o udostępnianiu lub nawet przetwarzaniu danych w 2 ( na spłatę całkowitą ) już jest ale nie zaznaczyliśmy tego przy podpisywaniu.
 
Ostatnia edycja:
Akurat kierunkowy w dzisiejszych czasach nie ma nic do rzeczy. Technicznie można dzwonić z dowolnego miejsca. Rozumiem Twoje oburzenie, ale tak formalnie to nie masz kogo szarpnąć. GetBack występuje w tylu wcieleniach że tak naprawdę nie wiesz kto do Ciebie dzwoni. Poza tym zgodę na przetwarzanie danych podpisałeś zapewne bankiem. A wraz z cesją przeszły na nabywcę wszelkie prawa z wierzytelnością związane.
 
Powrót
Góra