Ujawnienie danych teleadresowych zastrzeżonych przy sprawie karnej

  • Autor wątku Autor wątku agak-29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agak-29

Użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
39
Witam. Jestem w szoku. Proszę mi odpowiedzieć jak to jest możliwe , że zostały ujawnione dane teleadresowe osób , które te dane miały zastrzeżone przez prokuraturę- jako osoby zeznające w sprawie o groźby karalne. Oczywiście dane te wpadły w ręce oskarżonego i zaczyna sie wszystko od początku. Sprawa skończyła się ponad rok temu. Jest to dla mnie nie do pomyslenia. Ja jestem osoba pokrzywdzoną w tej sprawie i po prostu czuję się winna zaistniałej sytuacji.
Prosze zatem o odpowiedz jak to może być możliwe , kto mógł zawinić - czy może jest tak , że po jakimś czasie oskarżony ma prawo wglądu w dane- co jest dla mnie chore i niedorzeczne
Aga
 
agak nie piszesz na czym miało polegać to zastrzeżenie, nie piszesz jak się sprawa zakończyła
istnieje u nas w kraju ustawa o dostępie do informacji
postępowanie po prawomocnym zakończniu jest jakby informacją do któej każdy ma prawo wglądu
jesdnak ustajnienie danych świadka to odrębna kwestia, o co wnioskowałas? twoje imie naziwsko i adres do korespondecji zawsaez jest w sprawie i widoczny dla pozostałych stron
 
Zastrzeżenie dotyczyło imienia, nazwiska adresu i numeru telefonu. Oskarżony dostał wyrok w zawieszeniu. Ale właśnie po to było zastrzeżenie danych aby nie bylo takiej sytuacji jak teraz , że świadkowie są nękani telefonami przez 24 godziny na dobę . Wysyłane są groźby pomimo wyroku.
Więc nie rozumiem po co było zastrzeganie skoro prędzej czy później i tak oskarzony będzie miał do nich dostęp. Wiadomo, że może się zacząć mścic lub właśnie tak jak jest teraz utrudniac ludziom zycie .
 
agak-29 - Twój post jest zbyt chaotyczny i lakoniczny, aby móc kategorycznie się wypowiedzieć co do jego treści.
Przede wszystkim należy pamiętać, iż strony postępowania przygotowawczego oraz sądowego (a więc też oskarżony / podejrzany) mają prawo wglądu do akt postępowania. Korzystając z tego prawa, podejrzany / oskarżony może spisać sobie z akt co mu się żywnie podoba.
Pewnym wyjątkiem od tej zasady jest zastosowanie wobec świadka instytucji wskazanej w treści art. 184 k.p.k.
Art. 184. § 1. Jeżeli zachodzi uzasadniona obawa niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach świadka lub osoby dla niego najbliższej, sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, może wydać postanowienie o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych, jeżeli nie mają one znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie. Postępowanie w tym zakresie toczy się bez udziału stron i objęte jest tajemnicą państwową. W postanowieniu pomija się okoliczności, o których mowa w zdaniu pierwszym.
§ 2. W razie wydania postanowienia określonego w § 1 okoliczności, o których mowa w tym przepisie, pozostają wyłącznie do wiadomości sądu i prokuratora, a gdy zachodzi konieczność - również funkcjonariusza Policji prowadzącego postępowanie. Protokół przesłuchania świadka wolno udostępniać oskarżonemu lub obrońcy tylko w sposób uniemożliwiający ujawnienie okoliczności, o których mowa w § 1.
§ 3. Świadka przesłuchuje prokurator, a także sąd, który może zlecić wykonanie tej czynności sędziemu wyznaczonemu ze swojego składu - w miejscu i w sposób uniemożliwiający ujawnienie okoliczności, o których mowa w § 1. W przesłuchaniu świadka przez sąd lub sędziego wyznaczonego mają prawo wziąć udział prokurator, oskarżony i jego obrońca. Przepis art. 396 § 3 zdanie drugie stosuje się odpowiednio.
§ 4. W razie przesłuchania świadka przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie tej czynności na odległość, w protokole czynności z udziałem specjalistów należy wskazać ich imiona, nazwiska, specjalności i rodzaj wykonywanej czynności. Przepisu art. 205 § 3 nie stosuje się.
§ 5. Na postanowienie w sprawie zachowania w tajemnicy okoliczności, o których mowa w § 1, świadkowi i oskarżonemu, a w postępowaniu przed sądem także prokuratorowi, przysługuje w terminie 3 dni zażalenie. Zażalenie na postanowienie prokuratora rozpoznaje sąd właściwy do rozpoznania sprawy. Postępowanie dotyczące zażalenia toczy się bez udziału stron i objęte jest tajemnicą państwową.
§ 6. W razie uwzględnienia zażalenia protokół przesłuchania świadka podlega zniszczeniu; o zniszczeniu protokołu należy uczynić wzmiankę w aktach sprawy.
§ 7. Świadek może, do czasu zamknięcia przewodu sądowego przed sądem pierwszej instancji, wystąpić z wnioskiem o uchylenie postanowienia, o którym mowa w § 1. Na postanowienie w przedmiocie wniosku służy zażalenie. Przepis § 5 stosuje się odpowiednio. W razie uwzględnienia wniosku protokół przesłuchania świadka podlega ujawnieniu w całości.
§ 8. Jeżeli okaże się, że w czasie wydania postanowienia, o którym mowa w § 1, nie istniała uzasadniona obawa niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach świadka lub osoby dla niego najbliższej albo że świadek złożył świadomie fałszywe zeznania lub nastąpiło jego ujawnienie, prokurator w postępowaniu przygotowawczym, a w postępowaniu sądowym sąd, na wniosek prokuratora, może uchylić to postanowienie. Przepis § 5 stosuje się odpowiednio. Protokół przesłuchania świadka podlega ujawnieniu w całości.
§ 9. Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia, sposób i warunki składania wniosku o wydanie postanowienia, o którym mowa w § 1, przesłuchania świadka, co do którego wydano to postanowienie, oraz sporządzania, przechowywania i udostępniania protokołów przesłuchania tego świadka, a także dopuszczalny sposób powoływania się na jego zeznania w orzeczeniach i pismach procesowych, mając na uwadze zapewnienie właściwej ochrony tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka przed nieuprawnionym ujawnieniem.

Ze stosownym wnioskiem występuje świadek - organ prowadzący postępowanie nie zastrzega tych danych "z urzędu". W Twojej sprawie nie wiemy, czy korzystano z tego artykułu, czy też nie - jeżeli nie, to jak wspomniałem na wstępie, mógł zajrzeć do akt i spisać sobie to czego potrzebował.

W opisanej sytuacji proponuję ponowne złożenie zawiadomienia o przestępstwie.
 
agak nie jest możiwe zastrzeżenie imienia nawizka w sprawie o groźby :)
bo i niby jakby sąd skazał ze groził osobie XY? :)
albo czegos nie zrozumiałaś albo coś zmyślasz :)


jeżeli ktos nęka Cie telefonami w nocy to jest to wykroczenie wiec zgłos na policję
 
Witam . Świadkowie sami pisali wnioski o zastrzeżenie danych. Dostali pisma z odpowiedzią , że dane ich są utajnione - tylko do wiadomości sądu i prokuratury. NIe wiem co byście chcieli jeszcze wiedzieć . Dla mnie to jest i tak dziwne .

Aha i jeszcze jedno. Nie ja jestem nękana telefonami tylko świadkowie , którzy zeznawali w mojej sprawie. I nie jest to tylko nękanie również wysyłane są groźby pozbawienia życia itp.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
oddk napisał:
agak nie jest możiwe zastrzeżenie imienia nawizka w sprawie o groźby :)
bo i niby jakby sąd skazał ze groził osobie XY? :)
albo czegos nie zrozumiałaś albo coś zmyślasz :)

Mylisz się oddk. Nawet w sprawie o groźby możliwe jest utajnienie danych personalnych pokrzywdzonego, jeżeli są spełnione warunki wskazane w treści cytowanego wcześniej artykułu. Inną kwestią jest natomiast to, że grożący przeważnie zna osobę której groził, więc zastrzeżenie imienia i nazwiska nie bardzo ma w takiej sytuacji sens.

Agak-29 - powtórzę raz jeszcze, proponuję złożyć zawiadomienie o przestępstwie, i zrobić to możliwie jak najszybciej.
Dalej - proponuję zajrzeć do akt sprawy karnej, w której zastrzegaliście te dane, i zobaczyć jak wyglądają protokoły z Waszych przesłuchań oraz inne dokumenty dotyczące Was. Jeżeli protokoły są prawidłowo zabezpieczone, to sprawca musiał znaleźć inne źródło dotarcia do danych. Jeżeli jednak ktoś przegapił właściwe zabezpieczenie tych protokołów (czytaj w aktach są protokoły z Waszymi danymi), to oznacza poważny błąd ze strony prokuratury która utajniała dane.
 
Dziekuję bardzo za odpowiedz. Posprawdzam i poinformuję świadków aby zrobili to samo. Pozdrawiam
 
Od wczoraj w smsach do swiadków podaje się za mnie. Nie było by to dal mnie takie "groźne" gdyby nie to , że wypisuje w smsach że handluje narkotykami. Oprócz tego swiadek widział go pod swoim domem.
Z tego co się dowiedziałam nie mozna nic zrobic z tymi smsami ponieważ numer jest prepaidowy. Chore !
 
agak-29 napisał:
Z tego co się dowiedziałam nie mozna nic zrobic z tymi smsami ponieważ numer jest prepaidowy.

Nie wiem kto Ci to powiedział, ale widać ten ktoś nie ma pojęcia o tym o czym mówi. Większość przestępców posługuje się kartami prepaidowymi, a mimo wszystko Policja jakoś ich zatrzymuje.
 
magnatex napisał:
Nie wiem kto Ci to powiedział, ale widać ten ktoś nie ma pojęcia o tym o czym mówi. Większość przestępców posługuje się kartami prepaidowymi, a mimo wszystko Policja jakoś ich zatrzymuje.

Policja!
Kolezance prokuratura umorzyła sprawę. W uzasadnieniu miedzy innymi podała , że numery są prepeidowe i nic nie można w tej sprawie zrobić. Po za tym podejrzany powiedział , że jej nie zna i tyle. Ale kto by się przejmował. Przecież nikomu się nic nie stało, a jak się stanie wtedy będzie ....!!!!
 
Cała Policja powiedziała tak Twojej koleżance? A moze raczej jeden policjant, który najwyraźniej nie miał pojęcia lub ochoty jak za taką pracę się zabrać...
Koleżance pozostaje żalić postanowienie o umorzeniu (o ile jeszcze można).
 
Powrót
Góra