G
ghislain
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witajcie,
Opiszę pokrótce swoją sytuację i proszę Was o radę co zrobić.
Tydzień temu zostałem poproszony przez pewną parę na ulicy o pożyczenie pewnej kwoty pieniędzy (190 pln), wcześniej wszystko było poparte historią o kradzieży ich dokumentów i niemożności zatankowania samochodu i dojechanie do domu. Oczywiście obiecali zwrócić pieniądze. Podpisaliśmy "umowę" i mam wszystkie dane (spisane z dowodu osobistego) owego pana. Wiem jak śmiesznie i naiwnie to brzmi ale co mogę zrobić? Nawet nie chodzi o pieniądze ale jestem mega zły, że ktoś wykorzystuje mój dobry humor i miękkie serce
Pozdrawiam.
Opiszę pokrótce swoją sytuację i proszę Was o radę co zrobić.
Tydzień temu zostałem poproszony przez pewną parę na ulicy o pożyczenie pewnej kwoty pieniędzy (190 pln), wcześniej wszystko było poparte historią o kradzieży ich dokumentów i niemożności zatankowania samochodu i dojechanie do domu. Oczywiście obiecali zwrócić pieniądze. Podpisaliśmy "umowę" i mam wszystkie dane (spisane z dowodu osobistego) owego pana. Wiem jak śmiesznie i naiwnie to brzmi ale co mogę zrobić? Nawet nie chodzi o pieniądze ale jestem mega zły, że ktoś wykorzystuje mój dobry humor i miękkie serce
Pozdrawiam.