M
margola72
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam,jestem tutaj pierwszy raz ,nie wiem czy dobrze wybrałam temat ..ale zaryzykuje ..kiedyś miałam kredyt w Providencie ..dokumentów spłat już nie mam bo było to powyżej lat 10 ..ale dostałam ze dwa lata temu pismo z Ultimo ze dlug przeszedł teraz do nich i ze mam trzy kredyty zaciagniete w prowidencie i co smieszne ja ich nie podpisywałam w ogole ...jeden wystawiony w 18.11,2005 r na kwote 560zł drugi 23,12,2005 na kwote 1950zł a tzreci 27.01.2006 na kwote 1550zł byłam osoba bezrobotna i nikt nie dałby mi takich pieniędzy nawet w Providencie ...teraz ultimo reprezentuje kancelaria prawna ....Nie będę spacac kredytów których nigdy nie brałam ,kiedyś się dowiedziałam ze osoba która udzielała ,podpisywała się pod kredytami pracownik providenta pobrała na inne osoby kredyty i uciekla z kraju ,nie wiem ile jest w tym prawdy ale ja nie dostałam nigdy takich kredytów ani ich nie podpisałam ,zdziwienie było ogromne jak zobaczyłam kwoty kredytów ich ilość trzy w sumie w przeciągu dwóch miesięcy ..nie stać mnie na sprawdzenie autentyczności podpisu mojego a już nawet nie da się sprawdzić bo nie mam dokumentów tych że umów rzekomo zawartych z providentem ...Bardzo proszę o pomoc ,podpowiedz co zrobić ...