E
eliza80k
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 32
Witam
Prosze o porade. Mam zadluzenie alimentacyjne wobec bylej zony. Prowadzona jest egzekucja i komornik niestety za duzo liczy sobie kosztow, co jest kosztowne. Chcialbym pogadac z byla zeby moze wycofala sprawe od komornika.
Prosze poradzcie, w ktorym kierunku isc, czy gadac z nia o zawieszeniu i jak wtedy ma sie to do kosztow, tzn gdybym wplacal jej na konto czy wtedy komornikowi naleza sie koszty, czy moze musze placic przez komornika, a ten wtedy niepobiera oplat egzekucyjych bo wszystko jest zawieszone.
A moze lepiej prosic ja o wycofanie calej egzekucji, czyli chyba o umozenie, ale oczywiscie takie fikcyjne u komornika,(bo ona nieprzepusci) a ja bym to jej splacal. Moze jakas umowa z nia??
Co wtedy z kosztami? Czy mimo umozenia nalezy mu sie te 5% od kwoty??
Prosze poradzcie, moze ktos byl w podobnej sytuacji imial dylemat. Czemu nigdy niemozna sie dogadac jak cywilowani ludzie, tylko zawsze na udre.
Prosze o porade. Mam zadluzenie alimentacyjne wobec bylej zony. Prowadzona jest egzekucja i komornik niestety za duzo liczy sobie kosztow, co jest kosztowne. Chcialbym pogadac z byla zeby moze wycofala sprawe od komornika.
Prosze poradzcie, w ktorym kierunku isc, czy gadac z nia o zawieszeniu i jak wtedy ma sie to do kosztow, tzn gdybym wplacal jej na konto czy wtedy komornikowi naleza sie koszty, czy moze musze placic przez komornika, a ten wtedy niepobiera oplat egzekucyjych bo wszystko jest zawieszone.
A moze lepiej prosic ja o wycofanie calej egzekucji, czyli chyba o umozenie, ale oczywiscie takie fikcyjne u komornika,(bo ona nieprzepusci) a ja bym to jej splacal. Moze jakas umowa z nia??
Co wtedy z kosztami? Czy mimo umozenia nalezy mu sie te 5% od kwoty??
Prosze poradzcie, moze ktos byl w podobnej sytuacji imial dylemat. Czemu nigdy niemozna sie dogadac jak cywilowani ludzie, tylko zawsze na udre.