K
kolczynski
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 37
Witam
Tytułem egzekucyjnym w moim przypadku jest postanowienie SO o zabezpieczeniu alimentów na czas trwania postępowania z nadaną klauzulą wykonalności. Niedługo rozprawa w SA, na której najprawdopodobniej zapadnie wyrok określający kwotę alimentów. Czy ten wyrok spowoduje, że wcześniejsze postanowienie straci ważność?
Nie ma już długu a alimenty są płacone na bieżąco i w terminie (raz sie spóźniłem z zapłatą i ex od razu pobiegła do komornika stąd egzekucja).
Czy jest możliwość aby komornik po uprawomocnieniu wyroku SA nadal prowadził egzekucję (bo przedstawiciel ust. wierzyciela zapewne będzie o to wnioskował)?
Co zrobić żeby umorzyć egzekucję?
Na pewno poinformować komornika, że tytuł egzekucyjny (post. SO) już nie obowiązuje.
Czy powinienem złożyć wniosek o umorzenie ? Do komornika czy do sądu?
Czy może powinienem złożyć powództwo przeciw-egzekucyjne?
Kancelaria radców prawnych wyceniła mi samą informację o możliwościach prawnych w dalszym postępowaniu (czy skutecznych?) na 500zł(!) a ja jestem już spłukany całkiem.
Ktoś podpowie? Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Tytułem egzekucyjnym w moim przypadku jest postanowienie SO o zabezpieczeniu alimentów na czas trwania postępowania z nadaną klauzulą wykonalności. Niedługo rozprawa w SA, na której najprawdopodobniej zapadnie wyrok określający kwotę alimentów. Czy ten wyrok spowoduje, że wcześniejsze postanowienie straci ważność?
Nie ma już długu a alimenty są płacone na bieżąco i w terminie (raz sie spóźniłem z zapłatą i ex od razu pobiegła do komornika stąd egzekucja).
Czy jest możliwość aby komornik po uprawomocnieniu wyroku SA nadal prowadził egzekucję (bo przedstawiciel ust. wierzyciela zapewne będzie o to wnioskował)?
Co zrobić żeby umorzyć egzekucję?
Na pewno poinformować komornika, że tytuł egzekucyjny (post. SO) już nie obowiązuje.
Czy powinienem złożyć wniosek o umorzenie ? Do komornika czy do sądu?
Czy może powinienem złożyć powództwo przeciw-egzekucyjne?
Kancelaria radców prawnych wyceniła mi samą informację o możliwościach prawnych w dalszym postępowaniu (czy skutecznych?) na 500zł(!) a ja jestem już spłukany całkiem.
Ktoś podpowie? Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.