Umorzenie postępowania o groźby karalne

  • Autor wątku Autor wątku niceboy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

niceboy

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
2
Cześć

Ponad pół roku temu otrzymałem maila i list wysłany pocztą ( napisany i zaadresowany komputerem), oba zawierały groźby karalne. Potem przyszły jeszcze z 4 sms-y wysłane z netu, ale w świetle prawa nie były przestępstwem. Wszędzie podpisany był mój dawny kumpel. Zgłosiłem sprawę na policję, policja wszczęła śledztwo. Jak się okazało- mail został wysłany z kafejki internetowej- tu policja rozłożyła ręce. W kwestii listu nie zrobili nic- ani nie pobrali odcisków palców, ani DNA śliny ze znaczka- koszty. W liście było napisane, że mogę go pocałować w d.. bo on to robił w wełnianych rękawiczkach i śladów nie zostawił. Na policji powiedzieli, że być może na liście sa mikroskopijne włókienka wełny z rękawiczek, ale prokurator nie wyda nakazu rewizji o rękawiczki, które już dawno mogą być na smietniku. Tak samo zareagowali, gdy sugerowałem sprawdzenie jego drukarki komputerowej. Sms-y, powiedzieli, że w nich nic nie ma i oni nie będą tego sprawdzać, pomimo mojej sugestii że mają one związek ze sprawą. Jedyne co zrobili to sprawdzili kumpla- okazało się, że był karany i odsiadywał wyrok za gwałt i przesłuchali go. On oczywiście wszystkiego się wyparł, powiedział że każdy może coś takiego napisać i się podpisać dowolnym nazwiskiem. Sprawę umorzyli. Dziś dostałem decyzję. Chciałbym się odwołać, powiedzcie mi czy:
1. Sms-y z netu, które nie zawierają przestępstwa - mogę się domagać ich sprawdzenia mimo wszystko ?
2. Czy policja nie jest w stanie namierzyć kogokolwiek kto pisze z kafejki internetowej, poza rzecz jasna oszustwami na wielką skalę ? Mail był jeden.
3. Jak wygląda kwestia listu?
Dodam, że od tego zdarzenia minęło ponad pół roku- na szczęście autor gróźb nie spełnił swoich obietnic, groźby się nie powtórzyły. Cisza. Nie chciałbym wyjść na upierdliwego pieniacza, co oczekuje od policji niewiadomo czego, dlatego proszę o pomoc.
 
Czy sądzisz, że gra jest warta świeczki?

Czy na prawdę istnieją podstawy aby sądzic, że owe groźby zostana spełnione?
 
Sms-y z netu, które nie zawierają przestępstwa - mogę się domagać ich sprawdzenia mimo wszystko ?
Raczej trudno dojść, kto wysyłał smsy z netu.

Czy policja nie jest w stanie namierzyć kogokolwiek kto pisze z kafejki internetowej, poza rzecz jasna oszustwami na wielką skalę ? Mail był jeden.

Pod warunkiem, że kafejka rejestruje klientów lub własciciel będzie pamiętał, kto siedział przy komputerze.
 
Powrót
Góra