umorzenie prosba o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku siara1975
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

siara1975

Użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
36
byly pracownik pod wplywem alkoholu w wydychanym mial ok. 0,4 bez prawa jazdy podczas jazdy spowodowal kolizje (wpadl w miejscowosci Bystra do rzeki ) kasujac samochod wartosci 10tys zl , owy pracownik majac 4 dzieci ublagal mnie ze odpracuje ten samochod lub do konca roku 2014 sprowadzi taki sam z anglii jego brat , pracownik nie dosc ze porzucil prace to rowniez nie splacil samochodu jak i nie chce wskazac gdzie to auto jest , zawiadomilem prokurature o tym fakcie zostalem przesluchany przez policje i nagle sprawa zostala umozona ?? Zaskakuje mnie fakt ze byly pracownik stwierdzil ze sprzedal auto za 1300zl nie wie komu i gdzie ma podstawionego swiadka ze ja na to wyrazilem zgode a ja z tego tyltulu nie moge wyrejesrtowac tego pojazdu jestem sciagny z tyltulu polisy OC z PZU mam jeszcze 2 dni na odwolanie sie do umorzenia sprawy czy pownienem sie odwlywac ? i jak to uzasadnić dodam ze nie stac mnie na prawnika w tym momencie do tego mnie doprowadzila stabilizacja w firmie , dla mnie to umorzenie ogolnie wydaje sie zwykla kpina z czlowieka w tym kraju jezeli jest ktos w stanie mi pomoc napisac to odwolanie bede wdzieczny

Policja ktora mnie powiadomila o umorzeniu w sprawie napisala

1. Przywlaszczenie w okresie od pazdziernika 2014 ....... powierzonej rzeczy ruchomej w postaci pojazdu marki VW Transporter z 1999 r o wartosci 10 000 zl na szkode firmy ....... tj.o czyn z art 284& 2kk na zasadzie art 17 & 1 pkt 2*kpk wobec braku ustawionych znamion czynu zabronionego

2. zniszczenia w dniu 07.02.2014 w miejscowosci Bystra podczas zdarzenia komunikacyjnego pojazdu marki..... tj.o czyn z art 288&1kk na zasadzie art 17&1 pkt 2* kpk wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego
 
Co do "2" to brak znamion bo zniszczenie musi być umyślne a tu tego nie było.

Co do "1" to również brak znamion, bo przecież dałeś mu ten samochód zniszczony, nie chciałeś jego zwrotu, chciałeś inny lub pieniądze. Więc de facto nic on nie przywłaszczył.
 
Samochod jest wlasnoscia mojego ojca to raz dwa rozwalil po pijanemu samochod nic mu nie dalem mial je naprawic albo odkupic
 
Przeczytaj jest raz ze zrozumieniem co napisałem. Nie gra roli czy rozwalił po pijanemu czy trzeźwemu, nie zrobił tego umyślnie a przestępstwo zniszczenia mienia można popełnić tylko UMYŚLNIE.
 
czytam i co ?? bo z tego wynika ze koles moze sie czuc bez karnie ?????
 
siara1975 napisał:
bo z tego wynika ze koles moze sie czuc bez karnie ?????

Dlaczego bezkarnie? Masz pełne podstawy, by pozwać go o zapłatę i wygrać proces cywilny...
 
Zadajesz pytanie prawa karnego czy płaczesz?
Wg prawa karnego brak jest tutaj znamion czynu zabronionego.
Nic nie stoi na przeszkodzie abyś domagał się swoich praw na drodze cywilnej.
 
a sprzedaz auta nie bedaca jego wlasnoscia jest legalna ??? ma wyrok w zawieszeniu za prowadzenie po pijanemu bez uprawnien za spowodowanie wypadku powtarzam ja mu auta nie dalem tylko mial to auto naprawic lub splacic a teraz nie mam ani auta ponioslem koszty parkingu policyjnego i mam problemu z PZU
 
siara1975 napisał:
oczywiscie nie mial upowaznienia !!!!!!!!

Natomiast pracownik i jeszcze jeden świadek twierdzą inaczej...

siara1975 napisał:
byly pracownik stwierdzil ze sprzedal auto za 1300zl nie wie komu i gdzie ma podstawionego swiadka ze ja na to wyrazilem zgode

Jesteś w stanie to podważyć?
 
a priori napisał:
Natomiast pracownik i jeszcze jeden świadek twierdzą inaczej...



Jesteś w stanie to podważyć?


Oczywiscie ze tak , raz auto jest wlasnoscia mojego ojca a nie moje , dwa dalem mu czas no bo chlop byl golodupcem wiec co mialem zrobic ??? Czekalem a pozniej mnie szantazowal podstawil jakiegos lipnego typa ktorego nigdy na oczy nie widzialem
 
_RIP_ napisał:
No to zdecyduj, albo chciałeś zwrot albo:

Oczywiscie chcialem miec auto sprawne czy to cos zlego ??? ale skoro porzucil prace zarzadalem zwrot auta i wtedy sie okazalo ze auta nie ma
 
Powrót
Góra