Umorzenie u komornika na wniosek wierzyciela a zajęcie wynagrodzenia

  • Autor wątku Autor wątku Hania887
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Hania887

Użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
63
Witam, proszę o pomoc w następującym problemie. Przed świętami mąż otrzymał pismo komornicze o zajęciu wynagrodzenia. O całej sprawie nic nie wiedzieliśmy ponieważ wszelkie pisma przychodziły na stary adres zamieszkania męża i nie były nam przekazywane. Po otrzymaniu pisma mąż natychmiast zadzwonił do wierzyciela (do komornika się nie dodzwonił) ponieważ nie wiedzieliśmy w ogóle o co chodzi. Tak czy siak dług trzeba spłacić więc mąż zawarł ugodę z wierzycielem w sumie na spłatę kwoty w 4 ratach w tym 1 w ciągu kilku dni. Ugoda została zatwierdzona na następny dzień, pierwsza kwota wpłacona. Wierzyciel miał wysłać do komornika pismo o wstrzymaniu egzekucji, ale obawiamy się że w wyniku czyjegoś zaniedbania te pieniądze zostaną jednak ściągnięte przez komornika z wypłaty męża bezpośrednio od pracodawcy. Nie otrzymaliśmy tez żadnego pisma od komornika o umorzeniu postępowania na wniosek wierzyciela, choć wydaje mi się ze taki powinien zostać wysłany. Dzis, w imieniu męża zadzwoniłam do wierzyciela który potwierdził że dnia 20.12.2018 zostało wysłane pismo do komornika o wstrzymanie egzekucji, że komornik otrzymał je najdalej na drugi dzień od nadania i że na pewno już jest wszystko załatwione. Zadzwoniłam więc do komornika, który potwierdził że takowe pismo przyszło i że wszystko ZOSTANIE ZROBIONE (czyli jeszcze nie jest a wypłata 10.01) i że jeśli coś wpłynie to oni odeślą ( nie wiem gdzie odeślą, do pracy? do męża?). Od koleżanki wiem że jeśli jakaś kwota wpłynie do komornika po umorzeniu to musi ją przekazać do depozytu sądowego. Podejrzewam że sprawa nie zostanie załatwiona do dnia wypłaty i pracodawca prześle pieniądze komornikowi. Co wtedy? Wierzyciel jest spłacany osobno a jeśli komornik dodatkowo zajmie kwotę przesłaną przez pracodawcę jak dochodzić jej zwrotu? I dodatkowo pytanie o należność dla komornika. Dzwoniąc do wierzyciela dowiedzieliśmy się że do spłaty jest tylko i wyłącznie podana kwota i nie będzie żadnych dodatkowych kosztów, ale co z kosztami komornika pomimo umorzenia sprawy? Czy przyjdzie nam dodatkowe pismo o uregulowaniu kosztów komorniczych mimo umorzenia lub tez komornik ściągnie sobie z kwoty wpłaconej mu przez pracodawcę? Bardzo proszę o pomoc.
 
Nawet jak dojdzie do skutecznego zajęcia wynagrodzenia i pracodawca przekaże środki komornikowi, to komornik co najwyżej potrąci należną mu opłatę stosunkową i opłaty administracyjne jakie poniósł. Resztę zwróci dłużnikowi. Za co i ile, będzie napisane w wydanym postanowieniu przez komornika o umorzeniu egzekucji.
 
Czyli pracodawca może a nie musi przekazać wynagrodzenia a jeśli je przekaże komornikowi to ten nie wpłaci na depozyt tylko musi zwrócić dłużnikowi, czyli mężowi po potrąceniu swoich kosztów? (upewniam się że dobrze zrozumiałam.
 
Rozumiem, raczej wątpię żeby pracodawca dostał pismo od komornika na czas co w takim razie jeśli komornik dostanie te pieniądze, czy jest jakiś czas w którym musi je zwrócić, bo z tego co czytałam to rożnie z tym zwrotem jest i często trzeba walczyć o swoje pieniądze, lub jeśli wpłaci je na depozyt sądowy? Jak wówczas domagać się zwrotu, ponieważ nadal trzeba opłacić ratę ugody i z czegoś żyć. Od komornika usłyszałam tylko że "odeślą" jeśli coś wpłynie ale odsyłać mogą i rok.
 
Powrót
Góra