N
nateblack
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2014
- Odpowiedzi
- 7
Witam.
Na przełomie 2011 i 2012 roku wytoczyłem powództwo przeciw dłużnikowi, który to nie wykonał umowy i nie zwrócił zaliczki. Wzywałem go wielokrotnie do zwrotu zaliczki, ale bezskutecznie, stąd pozew. Sprawę wygrałem wyrokiem zaocznym (dłużnik się nie stawił na rozprawę), któremu klauzulę wykonalności nadano 24.02.2012 r. Oczywiście tytuł wykonawczy przedłożyłem komornikowi, aby wszczął egzekucję.
Ten po pół roku, jak nie dłużej, dopiero przysłał mi pismo, informując, że zajął jego rachunki bankowe. Kolejne pół roku później, jak nie dłużej, przysłał pismo informując, że egzekucja jest chwilowo bezskuteczna. W międzyczasie ja dowiedziałem się, że mój dłużnik trafił do Zakładu Karnego. Gdy postanowiłem się spotkać z komornikiem, ten mnie łaskawie poinformował, że prawdopodobnie sprawa zakończy się umorzeniem. Było to w 2013, jakoś na lato.
Dopiero właśnie dziś dostałem od niego pismo z informacją, że sprawa zostanie umorzona, zanim to się stanie daje możliwość wysłuchania stron w trybie art. 827 kpc, informując jednocześnie, że egzekucja z rachunku bankowego (2 lata na nim siedział) pozostała bezskuteczna. Informuje, że ja jako wierzyciel mogę się zwrócić do Sądu ze stosownym wnioskiem, aby ujawnić majątek dłużnika (może się nie znam, ale poszukiwaniami majątku dłużnika powinien się zajmować komornik....). Oczywiście, jeśli w terminie 7 dni od doręczenia nie otrzyma on informacji dot. majątku dłużnika, postępowanie umorzy.
Co mogę zrobić w tej sprawie? O jaki wniosek do Sądu (w jakim trybie?) chodzi komornikowi i co on może mi dać? Z tego co wiem, dłużnik jakiś czas temu wyszedł już z zakładu karnego. Czy warto się starać, w końcu komornik kiedyś na pierwszym spotkaniu stwierdził, że przy moim dłużniku jest wiele innych wierzycieli przede mną? (a sam dłużnik to niestety alkoholik i bezrobotny "przedsiębiorca" montujący metalowe ogrodzenia).
Może komornik to specjalnie wszystko odwlekał i zlewał, bo wiedział, że nie dużo na tym zarobi (chodzi o małą kwotę długu, ok. 1500 zł + odsetki).
Proszę o porady.
Na przełomie 2011 i 2012 roku wytoczyłem powództwo przeciw dłużnikowi, który to nie wykonał umowy i nie zwrócił zaliczki. Wzywałem go wielokrotnie do zwrotu zaliczki, ale bezskutecznie, stąd pozew. Sprawę wygrałem wyrokiem zaocznym (dłużnik się nie stawił na rozprawę), któremu klauzulę wykonalności nadano 24.02.2012 r. Oczywiście tytuł wykonawczy przedłożyłem komornikowi, aby wszczął egzekucję.
Ten po pół roku, jak nie dłużej, dopiero przysłał mi pismo, informując, że zajął jego rachunki bankowe. Kolejne pół roku później, jak nie dłużej, przysłał pismo informując, że egzekucja jest chwilowo bezskuteczna. W międzyczasie ja dowiedziałem się, że mój dłużnik trafił do Zakładu Karnego. Gdy postanowiłem się spotkać z komornikiem, ten mnie łaskawie poinformował, że prawdopodobnie sprawa zakończy się umorzeniem. Było to w 2013, jakoś na lato.
Dopiero właśnie dziś dostałem od niego pismo z informacją, że sprawa zostanie umorzona, zanim to się stanie daje możliwość wysłuchania stron w trybie art. 827 kpc, informując jednocześnie, że egzekucja z rachunku bankowego (2 lata na nim siedział) pozostała bezskuteczna. Informuje, że ja jako wierzyciel mogę się zwrócić do Sądu ze stosownym wnioskiem, aby ujawnić majątek dłużnika (może się nie znam, ale poszukiwaniami majątku dłużnika powinien się zajmować komornik....). Oczywiście, jeśli w terminie 7 dni od doręczenia nie otrzyma on informacji dot. majątku dłużnika, postępowanie umorzy.
Co mogę zrobić w tej sprawie? O jaki wniosek do Sądu (w jakim trybie?) chodzi komornikowi i co on może mi dać? Z tego co wiem, dłużnik jakiś czas temu wyszedł już z zakładu karnego. Czy warto się starać, w końcu komornik kiedyś na pierwszym spotkaniu stwierdził, że przy moim dłużniku jest wiele innych wierzycieli przede mną? (a sam dłużnik to niestety alkoholik i bezrobotny "przedsiębiorca" montujący metalowe ogrodzenia).
Może komornik to specjalnie wszystko odwlekał i zlewał, bo wiedział, że nie dużo na tym zarobi (chodzi o małą kwotę długu, ok. 1500 zł + odsetki).
Proszę o porady.