Umowa cywilno - prawna pożyczki, pożyczkobiorca nie spłaca co dalej ?

  • Autor wątku Autor wątku matdaw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

matdaw

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
8
Witam jestem tu nowy mam do was pytanie i proszę o poradę

Jestem osobą fizyczną i udzieliłem pozyczki. Spisaliśmy umowę cywilno - prawną ze wszystkimi informacjami gdzie była zawarta między kim a kim dane dowodu itd. ustanowiliśmy termin spłaty do 27.02.2013 roku kwota 2000 zł . Niestety gość mnie olewa, postraszyłem go sądem i wczoraj dostałem sms z treścia ,, witam dziś przeleje 500 zł reszta sukcesywnie do końca kwietnia, potwierdzenie przelewu wyślę na e-maila ''. I jak zwykle lipa ani potwierdzenia ani kasy. W umowie jest paragraf który mówi, że za każdy dzień zwłoki będą naliczane odsetki w wysokości 0,5% dziennie. czyli na dzień dzisiejszy to już 60 zł. Z racji tego że już mam dość użerania się i czekania na cud proszę o wszelkie informacje jak ugryźć temat by odzyskać pieniądze. Może kwota nie jest zbyt wysoka ale mi jest potrzebna.

z góry dziękuje za konkretne informacje
 
Wysyłasz przedsądowe wezwanie do zapłaty - poleconym za potwierdzeniem odbioru - standard: konto, termin spłaty całości + odsetek + pokrycie kosztów sprawy, informacja o skierowaniu na drogę sądową w wypadku braku spłaty pożyczki, etc. - wzory znajdziesz w innych wątkach i Internecie.

Jeżeli nie otrzymasz pieniędzy we wskazanym terminie - sprawę kierujesz do sądu.

Pozdrawiam

P.S. Nie licz na tak wysokie odsetki, bo są niezgodne z Art. 359. § 2(1). KC - możesz liczyć, że sąd zasądzi odsetki maksymalne (22% w skali roku - 0,06% dziennie).
 
a co jeśli pożyczkobiorca zlekceważy to pismo ? może mieć świadomość o co chodzi i najzwyczajniej w świcie nie odbierze od listonosza ??
 
Czekasz na jakąkolwiek informację zwrotną - potwierdzenie odbioru, brak odbioru, odmowa odbioru. W przypadku którejkolwiek sprawę, kolejny krok to krok do sądu.

Pozdrawiam
 
możesz mi podać jakiś link do wzoru wezwania ? nic nie mogę znaleźć tzn znajduję ale nie wiem czy to właściwe tak wiec proszę o pomoc :)
 
Poważnie? Wpisujesz w wyszukiwarkę: "ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty" albo "przedsądowe wezwanie do zapłaty" ... pierwszych kilka linków daje Ci prawie gotowe pismo, bo wiadomo, że musisz dostosować podstawę z której wynika zobowiązanie - czyli nie będzie to faktura VAT ;)

Pozdrawiam
 
A mogę spytać po kiego grzyba to całe "absolutnie zdecydowanie na pewno przedostatnie wezwanie do zapłaty"? Jak termin płatności upłynął to od razu pozew.
 
Po kiego? ... Bo elegancko jest uprzedzić, a czasami to może zmotywować i się unika pisania pozwu :)

Pozdrawiam
 
Może i elegancko, ale czasem nie warto uprzedzać przeciwnika. IMHO szkoda pieniędzy na znaczki. A napisanie pozwu do sądu elektrycznego to chyba nie jest taki wysiłek.
 
Ostatnia edycja:
atom263 napisał:
A napisanie pozwu do sądu elektrycznego to chyba nie jest taki wysiłek.
Wysiłek, bo do elektrycznego to tak jak na Berdyczów.:lol:
 
no tak w końcu gosć nie odbiera moich telefonów ... wiec jak by nie patrzeć to już jest wezwanie. Pytanie następne ile może trwać w sądzie wydanie nakazu zwrotu pieniedzy ??
 
Zrób tak jak Ci radzono. Nie odbieranie telefonów nie jest wezwaniem.- "jak by nie patrzeć"
Kilka tygodni, kilkanaście, lub kilka miesięcy, lat.
 
Powrót
Góra