R
realowiec98
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 7
Witam, mam nadzieję, że umiesciłem post w odpowiednim dziale.
Do rzeczy, od 6 lat użytkuję auto (o wartości około 5-7k zł), które od początku było zarejestrowane na dziadka (wiadomo, jego ubezpieczenie to 10% ceny mojego). Ostatnio dziadkowi mocno pogorszył się stan zdrowia i miał on trafić do szpitala. Mieliśmy to robić szybciej, ale zechciał, by przy naszym kolejnym spotkaniu (mieszka 400km ode mnie) spisać oświadczenie o darowiźnie auta na mnie. Tak więc dokładnie 3 tygodnie temu to zrobiliśmy, nieświadomi co może się zaraz wydarzyć. Dwa dni później dziadek pojechał do szpitala, a kilka dni temu zmarł ...
Teraz pojawia się moje pytanie, bo dziadek ani nie zgłosił zbycia pojazdu, ani nie informował ubezpieczyciela o tym fakcie. Czy ja z kopią aktu zgonu i umową darowizny muszę udać się do najbliższego mi ośrodka transportu i wszystko tam załatwię? Jak wyglądają procedury w takim wypadku? Czy ktoś jest w stanie pomóc?
Będę wdzięczny za każdą odpowiedź. Pozdrawiam.
Do rzeczy, od 6 lat użytkuję auto (o wartości około 5-7k zł), które od początku było zarejestrowane na dziadka (wiadomo, jego ubezpieczenie to 10% ceny mojego). Ostatnio dziadkowi mocno pogorszył się stan zdrowia i miał on trafić do szpitala. Mieliśmy to robić szybciej, ale zechciał, by przy naszym kolejnym spotkaniu (mieszka 400km ode mnie) spisać oświadczenie o darowiźnie auta na mnie. Tak więc dokładnie 3 tygodnie temu to zrobiliśmy, nieświadomi co może się zaraz wydarzyć. Dwa dni później dziadek pojechał do szpitala, a kilka dni temu zmarł ...
Teraz pojawia się moje pytanie, bo dziadek ani nie zgłosił zbycia pojazdu, ani nie informował ubezpieczyciela o tym fakcie. Czy ja z kopią aktu zgonu i umową darowizny muszę udać się do najbliższego mi ośrodka transportu i wszystko tam załatwię? Jak wyglądają procedury w takim wypadku? Czy ktoś jest w stanie pomóc?
Będę wdzięczny za każdą odpowiedź. Pozdrawiam.