umowa do lokalu w spółce z o.o.

  • Autor wątku Autor wątku misiekm73
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

misiekm73

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
5
Witam
założyłem ze wspólnikiem sp. z o.o., do rejestracji w Urzędzie Skarbowym trzeba okazac umowę na lokal.
Siedziba firmy jest mieszkanie należace do współnika
jaki jest najlepszy rodzaj umowy między udziałowcem a spółką, aby udziałowiec nie musiał płacić podatku.

Dostałem następującą rekomendację, ale nie wim czy jest to ok - umowa najmu, z paragrafem, który mówi, że płatność czynszu zaczyna się po podpisaniu protokołu zbiorczo - odbiorczego, którego nigdy nie podpiszemy, dzięki czemy, udziałowiec nie będzie miał przychodu do opodatkowania, a spółka nie będzie miała kosztu ani przychodu (jak np. przy umowie użyczenia)

Proszę o opinię
Michał
 
generalnie pomysł ok .......


Ale chyba tylko po to aby zapłacić karę przy pierwszej wizycie urzędu skarbowego.

Na litość boską. Dlaczego ludzie robicie biznes, a pierwszą rzeczą o jakiej myślicie to jak obejść przepisy, zamiast jak na tym zarobić.

Takie postępowanie przypomina mi dziecko, które zasłoni oczy i myśli, że jak ono nic nie widzi to i jego nie widzą.

US potraktuje taką sytuację (podobnie zresztą jak to ma się do umowy użyczenia, od której też się płaci podatki) jako nieodpłatne korzystanie z rzeczy i każe sobie płacić co miesiąc podatek. Wy możecie nic nie zarobić na tym, ale US zarabia zawsze.

Proponuję po prostu podpisać normalnie umowę na wynajem powierzchni jednego pokoju w chacie wspólnika, za który ustalicie np. 100 zł netto i już. Spółka będzie kryta, wspólnik zapłaci miesięcznie podatek ryczałtowy za wynajem (chyba 8 %), a US się nie doczepi.

Naprawdę naginanie prawa nie jest konieczne aby sobie ułatwić życie
 
żeby tylko się nie skończyło tak, że USK się nie ODczepi ;-)
 
Powrót
Góra