Umowa dożywocia a "pomysły" dożywotnika

  • Autor wątku Autor wątku orangu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

orangu

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
1
Wspólnie z żoną nabyliśmy domek (mieszkała tam ciotka ze strony żony) na podstawie umowy dożywocia. Dożywotnikiem jest owa ciotka, która ostatnio wymyśliła sobie, że przeniesie się do swojego brata (starszego, dosyć schorowanego już człowieka). I tutaj jest problem. W przypadku zmiany miejsca zmieszkania ciotki (2 przypadki: bez i z wymeldowaniem) jak wygląda sprawa utrzymania jej? Czy może ciotka wymagać jakiejś renty?

I jeszcze jedna kwestia. W planie była rozbudowa domku tak, aby powstały dwa oddzielne mieszkania: nasze w części dobudowanej, a ciotki w części starej, ale wyremontowanej. Jednak w razie wyprowadzki ciotki, rozbudowa na 2 mieszkania byłaby zbyteczna. Wówczas tylko wyremontowalibyśmy dom, niewiele dobudowując. I teraz problem: co będzie, gdy nagle ciotka zmieni zdanie (zdarza się jej to nader często) i wróci po rozbudowie, w planach której nie byłoby przewidzianego dodatkowego pomieszczenia dla ciotki?

Wspomnę jeszcze, że przenosiny są "rzędu" kilkuset kilometrów, a z ciotką stosunki są normalne (bez jakiejś "wojny").

Proszę o odpowiedź.
 
Chyba najlepszym rozwiązanie była by tu zamiana umowy dożywocia na rentę.
Zamknie to ostatecznie temat i nie będzie gmatwać dalej sytuacji.
Takie są moje wnioski.
 
Powrót
Góra