umowa kupna sprzedazy brak podpisu wspolwlasciciela :( !!

  • Autor wątku Autor wątku daisy887
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

daisy887

Użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
39
czesc chlopaki prosze o pomoc sprzedalam autko ktorego juz nie chce bo kase wydalam na dziecko :( i boje sie teraz ze kupiec odda mi autko bo na umowie nie ma podpisu wspolwlasciciela jest tylko moj ja jestem wpisana jako 1 w dowod :( bylam przy sprzedazy tylko jak :( i tylko ja zlozylam podpis czy umowa jest wazna i co z tym zrobic bo slyszalam ze wspolwlasciciel moze napisac oswiadczenie ze zezwala mi na sprzedaz auta z wczesniejsza data ? mozna tak jesli wspolwlasciciel tez nie chce tego auta?? POMOCY

czekam na wasze podpowiedzi :(
 
może udzielić ci pełnomocnictwa do sprzedaży tego auta i wtedy masz prawo sprzedać go samodzielnie - z drugiej strony dziwie sie kto to kupił w ten sposób???
 
czyli wystarczy ze napisze mi z wczesniejsza data oswiadczenie ze moge sprzdeac auto i nie musi to byc zalatwiane notarialnie ??
 
wystarczy że było takie pełnomocnictwo przed sprzedażą Ci udzielone i nie musi być ono w formie notarialnej
 
Witam
Bardzo proszę o odpowiedź osobę, która orientuje się w sprawach prawnych dot. kupna-sprzedaży samochodu. Rok temu mój syn kupił w Komisie samochód, ktory miał 2 współwłaścicieli - jeden widnieje w dowodzie rejestracyjnym, a drugi w karcie pojazdu. Syn nie zauważył tego, że na umowie zlecenia sprzedaży do Komisu samochódu jest tylko jeden podpis. Teraz syn wyjechał za granicę, a mnie zlecił sprzedaż tego samochodu. I tu zaczęły się schody, ponieważ nowy potencjalny nabywca zauważuł, żę brak podpisu współwłaściciela w dokumentach. Co teraz mogę zrobić? Czy można po roku anulować umowę kupna-sprzedaży między Komisem, a moim synem? Czy sprzedaż samochodzu przez Komis bez ważnego podpisu była sprzedażą legalną? Komis stara się skontaktować z osobą, której podpisu nie było na zleceniou sprzedaży, ale co w przypadku, gdyby okazało się, że ta osoba jest nie do zlokalizowania (nie żyje, wyprowadziła się itp). Bardzo proszę o pomoc.
 
Zapewne trzeba będzie sądownie załatwić sprawę.
 
Biorę to pod uwagę, ale czy wg prawa sprawa rzeczywiście nadaje się do Sądu?
 
Powrót
Góra