Umowa Licencyjna?

  • Autor wątku Autor wątku patogen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

patogen

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2017
Odpowiedzi
14
Czy w polskim prawie funkcjonuje coś takiego jak umowa Licencyjna?

Chcę zawrzeć z autorem pewnego dzieła umowę, w której udzieli mi licencji.
(Wydanie płyty z muzyką).
Ja będę autorowi wypłacał tantiemy w zależności od ilości sprzedanych egzemplarzy.

I teraz czy ta umowa to ma mieć formę umowy o dzieło? (dzieło jest już wykonane a ja będę miał licencję tylko w niewielu obszarach na dysponowanie dziełem). Czy jest jakaś inna forma umowy (Licencyjna???) na której miałbym zasadach rozliczać się z autorem i US.

W szczególności chodzi mi sprawy rozliczania się z US i mam nadzieję że z pominięciem ZUS.

Ewentualnie gdzie szukać informacji na ten temat?
 
patogen napisał:
... I teraz czy ta umowa to ma mieć formę umowy o dzieło? (dzieło jest już wykonane a ja będę miał licencję tylko w niewielu obszarach na dysponowanie dziełem). ...
Jeśli utwór już istnieje pozostaje jedynie zawarcie umowy licencyjnej, wymagalność formy zależy wyłącznie od jej rodzaju, nie miej zawsze w interesie korzystającego z utworu leży odpowiednie udokumentowanie swoich uprawnień. Umowa musi zawierać wszystkie regulacje wymagane Ustawą: Rozdział 5. Wzory umów odnajdziesz w sieci.
Sposób rozliczenie z US jest uzależniony od charakteru stron umowy, inaczej między osobami fizycznymi, inaczej między przedsiębiorcą a osobą fizyczną.
 
Ja prowadzę działalność Autor jest osobą fizyczną. I w szczególności chodzi mi o sposób w jaki muszę/mogę się z nim rozliczać i z rozliczać się z US.

No z tego co mi różni księgowi\kadrowi mówią, że to musi być albo zlecenie (czego na pewno chcemy uniknąć - raz ze względu na ZUS, dwa że tak na prawdę żadne świadczenia poza przeniesieniem praw nie będą miały miejsca) - albo o dzieło.

No i teraz pytanie czy jest jeszcze jakaś inna możliwość?
Wszystko w kontekście płacenia podatków.
 
patogen napisał:
Ja prowadzę działalność Autor jest osobą fizyczną. I w szczególności chodzi mi o sposób w jaki muszę/mogę się z nim rozliczać i z rozliczać się z US. ...
Ty będziesz płatnikiem podatku.
patogen napisał:
... No z tego co mi różni księgowi\kadrowi mówią, że to musi być albo zlecenie (czego na pewno chcemy uniknąć - raz ze względu na ZUS, dwa że tak na prawdę żadne świadczenia poza przeniesieniem praw nie będą miały miejsca) - albo o dzieło. ...
Nie, tak jak napisałem wyżej wyłącznie umowa licencyjna, jeśli utwór istnieje nie jesteś w żaden sposób zleceniodawcą powstania utworu, nie można tutaj zastosować umowy o dzieło do istniejącego dzieła (utworu).

Należy tutaj zastosować kup 50% - z tytułu korzystania z praw autorskich. Umowa nie jest oskładkowana.

Tutaj ma zastosowanie Prawo autorskie, które jest prawem szczególny w stosunku do Kodeksu cywilnego. Zasada lex specialis.
 
Ostatnia edycja:
Czyli w skrócie - podpisujemy umowę licencyjną powołując się w szczegółach na ustawę prawo autorskie.

Od połowy kwoty (50%) do wypłacenia Autorowi naliczam podatek i wpłacam do US. Resztę płacę Autorowi. Autor wystawia mi rachunek, a ja jakąś deklarację muszę do US wysłać. I jestem w zgodzie z prawem i US.

TAK?
 
Tak. Jeszcze po zakończeniu roku PIT-11 do autora.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra