Umowa na 1/4 etatu, praca na akord z progiem pełnego etatu, składki odprowadzane

  • Autor wątku Autor wątku amaru666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

amaru666

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
11
Dzień dobry, od półtora roku byłem zatrudniony na umowę o pracę na 1/4 etatu jako dziennikarz, jednak wypłatę otrzymywałem na podstawie tego, ile artykułów zrobiłem. Aby otrzymać minimalną krajową, musieliśmy zrobić 42 artykuły wideo miesięcznie, średnio 1 na 4 godziny, co dla niemal wszystkich pracowników było nierealne, nie licząc żony szefa, która ma wolną rękę w wyborze tematu i realizacji. Nieraz sam dojazd zajmował po godzinie w każdą stronę, do tego kilka godzin wydarzenia i montaż. W efekcie robiłem ok. 30 artykułów miesięcznie, dostając +/- tyle co na 3/4 etatu, a realnie pracując po 180-200 godzin miesięcznie. Żadna godzinówka nie była prowadzona, dostawałem tyle co:
[minimalna] : 42 x [liczba artykułów]
Wszystko przelewem, rozliczane z ZUS, US itd., ani grosza "pod stołem". Ostatnio usłyszałem, że przy akordzie na pełen etat należy wypłacić MINIMUM minimalną krajową, nawet jeśli próg nie został przekroczony. Co powinienem zrobić, aby otrzymać chociaż to wyrównanie do minimalnej? O rozliczenie nadgodzin nie wiem czy jest sens się spierać bez jakiejkolwiek godzinówki. Wiem, że dałem się dymać, ale naprawdę zależało mi na tej pracy, a umowy na pełen etat stale mi odmawiano, bo "nie osiągam celów zrealizowanej miesięcznie liczby artykułów" - co dosłownie napisali w moim wypowiedzeniu, więc to też potwierdza oczekiwania jak na pełnym etacie.

Tl;dr: UOP na 1/4 etatu, realny czas pracy ponad etat, a wypłata ok. 3300 brutto wyliczana od artykułu, w pełni opodatkowana. Co powinienem zrobić?
 
Udać sie po poradę do PIP lub prawnika najlepiej od prawa pracy a następnie do sadu pracy o wypłacenie nadgodzin i innych należności
 
Powrót
Góra