Przepraszam, pomylil mi sie najemca z wynajmujacym. Tak jak pan wczesniej opisl wyglada w swietle prawa, jednakze wynajmujacy zawsze ponosi ryzyko wynajecia mieszkanie nieuczciwej osobie. Jezeli skonczy sie umowa, a taka osoba sie nie wyprowadzi to ma pan 2 wyjscia:
1. prawna metoda -2,3 lata na sprawe sadowa, po czym eksmisja ktora musi sie zakonczyc i tak przydzieleniem lokalu zastepczego i nie wiadomo czy pan kiedykolwiek odzyska pieniadze.
2. Metoda za ktora dostalem ostrzezenie, ale jedyna skuteczna i sluszna, wiec powtorze jeszcze raz, mimo konsekwencji. Wyprowadzic taka osobe na sile, tylko tak zeby nie zdazyla zadzwonic na policje i zmienic zamki w drzwiach. Po prostu nalot, rzeczy do piwnicy albo zabezpieczyc je w inny sposob poza mieszkaniem. Ewentualnie bardziej subtelnie wylaczyc prad i gaz na podstawie aktu ze jest pan wlascicielem i czekac na reakcje.