umowa o dzieło a ukończenie go

  • Autor wątku Autor wątku jakub_s
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jakub_s

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2008
Odpowiedzi
6
Literówka w umowie o dzieło

Witam forumowiczów.

Mam takie pytanie - w umowie o dzieło, którą podpisałem jest zapis o karze umównej, którą wykonawca jest zobowiązany zapłacić w przypadku niewykonania projektu w czasie. Jest jednak błąd, który zauważyłem dopiero po odesłaniu umowy - zamiast słowa "kary" na umowie znajduje się słowo "karty". Teraz chodzi o kartę umowną w wysokości iluś tam złotych.

Czy jako wykonawca mam jakieś szanse uniknąć roszczeń zleceniodawcy z tytułu takiego błędu w umowie?
 
Re: Literówka w umowie o dzieło

Nie ma to żadnego wpływu na ważność umowy.
 
umowa o dzielo - zalozenia

posiadam umowe o dzielo w ktorej mam wykonac 'projekt strony internetowej'. w umowie nie ma zadnych adnotacji jak ma finalna strona wygladac. nie ma takze zadnych definicji kto decyduje o tym jak owa strona ma wygladac i 'kiedy jest skonczona'. dokumenty okreslajace wyglad witryny otrzymuję umownie, poprzez e-mail.

co, jesli zleceniodawca powie w sądzie, że strona jest niegotowa, a ja powiem, że jest gotowa? zleceniodawca pokaże konspekt wykonania witryny. Ale przecież taki konspekt może przygotować dzień przed rozprawą i nikomu nie udowodnię, że takiego nie dostałem.

Jak to wygląda w takim przypadku?
 
Re: umowa o dzielo - zalozenia

Kto stwierdza, że jakieś zdarzenie miało miejsce (np. konspekt był wysłany) ten musi je udowodnić. Więc ciężar dowodu będzie po jego stronie.
 
Re: umowa o dzielo - zalozenia

Nie rozumiem dlaczego Pan Jakub przewiduje, że sprawa trafi do sądu?
W swoim poprzednim wątku viewtopic.php?f=4&t=87477&p=413788#p413788 zastanawiał się nad unieważnieniem umowy z powodu drobnej "literówki".
Wydaje mi się, że ktoś tu przeliczył się z siłami i nie wie jak wycofać się z umowy.

Przy okazji - proszę nie zakładać dla tej samej sprawy nowych wątków, zostaną zamknięte bez uprzedzenia.
 
witam, mam umowe o dzielo, i jest zapis, ktory mowi, ze jesli nie wykonam dziela w ustalonym terminie, to grozi mi zwrot kosztow. mam pytanie. gdyz w umowie nie jest nigdzie zdefiniowane, kiedy projekt jest gotowy i ukonczony. (strona internetowa). takze ja moge np. w sądzie twierdzic, ze projekt jest gotowy, a strona przeciwna bedzie twierdzic, ze projekt nie jest gotowy. kto wygra?

pozdrawiam
 
Jest okreslony przedmiot umowy jakim jest strona internetowa? Były jakies ustalenia dodatkowe co ma się na niej znaleźć, jak ma wygladać (formie ustnej, pisemnej, np przez gg, emaile, czy w umowie)?
 
W umowie jest tylko napisane, ze akademicki inkubator przedsiębiorczosci zamawia projekt strony internetowej. i nic więcej na ten temat nie ma.

jesli natomiast chodzi o samych zamawiających projekt, to rozmawialiśmy ustnie (sam na sam bez świadków - tyle, ze ich jest dwoch, a ja sam - jako wykonawca), pozniej rozmawialismy troche na gadu-gadu, a konspekty pracy dostaje drogą e-mailową.
jest tylko taka sprawa, ze w umowie nie ma nic o poprawkach, a ja wykonuje je w nieskonczonosc, poniewaz umowa zaklada ze platnosc otrzymam: po 30% projektu, po 60% i po 100%. ale ciągle mi dosyła ten sam fragment programu do robienia, tyle, że w zmienionej formie - i robie juz to 4 miesiace i nie moge skonczyc 30% :( czy moge na przyklad zrobic ten projekt byle jak ( byle działał ) i stwierdzic w sądzie, ze jest gotowy? facet ma konspekty worda (.doc), ale je przecież może tworzyć do bólu, nawet przed rozprawą..
prosze o pomoc, bo sie zajade :/
 
Nie przeliczyłem się z siłami, a jedynie nie spodziewałem się tak "chamskiego" zachowania zleceniodawcy :\\\

zauważyłem w kodeksie cywilnym coś takiego:

Art. 475. § 1. Jeżeli świadczenie stało się niemożliwe skutkiem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, zobowiązanie wygasa

Czy oznacza to, że jeżeli miałem wykonać projekt do końca lipca, a nie zdążyłem tylko dlatego, że facet ciągle dosyła poprawki i nowe wersje programu - zobowiązanie wygasa?

Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra