Umowa o dzieło - braki formalne

  • Autor wątku Autor wątku krzysztof72
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzysztof72

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
17
Witam,

Współpracuję z jedną firmą księgową, której wysłałem w sierpniu umowę o dzieło z pracownikiem do zaewidencjonowania w ich systemie kadrowym, wyliczenia podatków i uwzględnienia kwot z umowy w bilansie.

Dzisiaj dostałem bilans w którym ( po 3 miesiącach ) nie ma ani słowa na temat kosztów wynagrodzeń z tytułu tej umowy.

Zapytałem księgową dlaczego taka sytuacja ma miejsce odpowiedziała mi, że umowa ma braki formalne - nie ma rachunków i dlatego nie uzględniła tego w kosztach. Oczywiście nie dostałem żadnej informacji z prośbą o rachunki czy nawet informacji że coś jest źle przez ten okres ani jednej.

Na ostatniej stronie umowy są pisane ręcznie przez pracownika potwierdzenia, że przyjął wynagrodzenie w gotówce, data , kwota i zakres pracy wykonanej.

Pomijam brak informacji zwrotnej do mnie na temat braków, ale
chciałbym się dowiedzieć czy taka wymówka księgowej ( "braki formalne" ) jest zasadna, czy może poświadczenie pisemne na oddzielnej kartce ( ostatniej stronie umowy) o przyjęciu wynagrodzenia jest wystarczającym warunkiem do przetworzenia takiej umowy?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za porady:)

Krzysztof
 
To co opisałeś to właśnie jest rachunek, rozrachunek, czy jak nazwiemy. Nie ma on specyficznej formy i wystarczy potwierdzenie przez pracownika.

?? CIEKAWE O CO CHODZI??
 
Dziękuję za szybką odpowiedź.

Teraz to chodzi raczej o udowodnienie tej firmie burdelu organizacyjnego albo niewypełnienia obowiązków wynikających z umowy i 'brakami formalnymi' próbują mi teraz wmówić przyczynę nie zaksięgowania tej umowy.

Pozdrawiam
Krzysztof
 
Prawdopodobnie księgowej chodziło o to, że zleceniobiorca pokwitował kwotę netto, a w rachunku nawet napisanym ręcznie winna figurować kwota brutto, podatek i netto.
Z umowy o dzieło kosztem jest kwota brutto.
 
Powrót
Góra