umowa o naukę na prywatnej uczelni

  • Autor wątku Autor wątku cendrillon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cendrillon

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2006
Odpowiedzi
22
Mój mąż chciał rozpocząć we wrzesniu u.r. naukę w Wyżeszej Szkole Pedagogiki i Administracji w Poznaniu. Podpisał umow o naukę (nie dostał kopii tej umowy dla siebie na własność) i kilka dni później otrzymał pismo, że zaliczono go wpoczet studntów. Nauki nie rozpoczał, bo wyjechał niespodziewanie za granicę. Teraz uczelnia przysyła pismo, że skreśliła go z listy studentów i że jest winien 885 zł tytułem zaległości za czesne za październik, listopad i grudzień. Ma 14 ni na uregulowanie niniejszej należności od dnia otrzymania pisma. Brak wpłaty spowoduje, że uczelnia wystąpi na drogę sądową i obciąży go kosztami postępowania sądowego.

Czy uczelni prywatne mają prawo do takich praktyk? Czy niepłacone czesne w przypadku niepodjęcia nauki na uczelni może być egzekwowane? Czy mój mąż jest zobligowany do uiszczenia tej kwoty, skoro nie rozpoczął nawet nauki na w/w uczelni? Tytułem czego uczelnia mopze się domagać takiej kwoty, skoro nie poniosła żadnych kosztów dotyzcących studenta, którego nie było?

Dziękuje za odp.
Alexandra
 
[cytat="cendrillon"]
Czy uczelni prywatne mają prawo do takich praktyk? [/cytat] i ile tak przewidywala umowa to mogą - zresztą mąż powinien wiedzieć co podpisał... chyba przeczytał co podpisuje...

[cytat="cendrillon"] Czy mój mąż jest zobligowany do uiszczenia tej kwoty, skoro nie rozpoczął nawet nauki na w/w uczelni? [/cytat] ależ on podjął naukę podpisując z uczelną umowę... a ,że nie stawił się na zajęciach to inna sprawa..
 
Podobne umowy obowiązują równiez na uczelniach państwowych od roku akademickiego 2006/2007 (zgodnie z Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym z dnia 27 lipca 2005 Dziennik Ustaw z 2005 r. Nr 164 poz. 1365)

W umowie jest równiez zapis ze wszelkie zmiany tej umowy WYMAGAJA formy pisemnej 9rezygnacja ze studiów etc).

Pani mąz podpisał umowe w której jest zapis ze zapozna sie z regulaminem studiów w którym jest mowa o odpłatności. Skoro podpisał umowe stał się STUDENTEM, a że nie uczesczała na zajęcia to juz uczelni nie interesuje. On był wpisany na liste studentów (z dniem podpisania umowy)
 
Powrót
Góra