Umowa o prace a okres wypowiedzenia

  • Autor wątku Autor wątku maxim123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maxim123

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
3
Witam wszystkich.
Pracuje w firmie ponad trzy lata z umowa na czas nieokreslony. Jednak w ostatniej umowie wyszczegolniony jest punkt ktory mowi ze okres wypowiedzenia jest 1 miesiac. Czy zatem po trzech latach pracy mam okres wypowiedzenia 1 miesiac czy tez 3 miesiace.
Pozdrawiam
Maxim
 
Teoretycznie 3 miesiące. Ale to zależy, czy ktoś odda sprawę do Sądu Pracy i do czego Sąd Pracy się przychyli - jeśli uzna, że w momencie podpisywania umowy korzystniejszy dla pracownika był miesięczny okres wypowiedzenia, to przyjmie okres z umowy. Jeżeli uzna, że był niekorzystny, to przyjmie okres wypowiedzenia z przepisów (zwykle się przyjmuje, że korzystniejszy jest dłuższy okres wypowiedzenia). Na Twoim miejscu poszłabym do pracodawcy i poprosiła o wyjaśnienia / sprostowanie umowy, bo obecnie oboje w zasadzie nie wiecie, na czym stoicie.
 
Wiele zależy też od treści zapisu w umowie i powodu jego w niej zawarcia. Przypuszczam, że to tylko kwestia informacyjna - w momencie podpisywania umowy widocznie okres zatrudnienia u danego pracodawcy wiązał się z miesięcznym okresem. Istotne jest więc czy zamiarem stron było zmodyfikowanie okresu wypowiedzenia wynikającego z Kodeksu pracy, czy też jedynie wskazanie ile on wynosi na dzień podpisania umowy.
 
Dlatego radzę rozmowę z pracodawcą, Panie Dariuszu. Takich zapisów nie powinno być w umowie, jeśli mają one być zgodne z przepisami prawa pracy, a nie ustalone indywidualnie...
 
Na umowie o pracę możesz mieć adnotację o jednomiesięcznym okresie wypowiedzenia, ponieważ pracodawca nie wie czy będziesz pracować w jego firmie ponad trzy lata. (To jest tylko jego widzimisie)

Zakładam, że to Ty boisz się wcześniejszego zwolnienia. :what:

Art. 36.
§ 1. Okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nie określony jest uzależniony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy i wynosi:
3) 3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pracodawca może skrócić, najwyżej do miesiąca, okres trzymiesięcznego wypowiedzenia umowy o pracę zawartej z pracownikiem na czas nieokreślony. W takiej sytuacji za pozostałą część wypowiedzenia osobie zwalnianej przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia.
Otrzymanie przez pracownika odszkodowania za skrócony okres wypowiedzenia nie pozbawia pracownika prawa do zasiłku chorobowego.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
W okresie wypowiedzenia umowy o pracę na czas nie określony (o ile to pracodawca wypowiada umowę o pracę ) pracownikowi przysługuje zwolnienie na poszukiwanie pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia od pracodawcy, w wymiarze:
- trzech dni roboczych w okresie trzymiesięcznego wypowiedzenia.

Pamiętaj: Złóż podanie o trzy dni wolne na poszukanie pracy. (Ty decydujesz kiedy je chsesz wykorzystać, oszywiście w okresie wypowiedzenia)
 
[cytat="Lupa"]Na umowie o pracę możesz mieć adnotację o jednomiesięcznym okresie wypowiedzenia, ponieważ pracodawca nie wie czy będziesz pracować w jego firmie ponad trzy lata. (To jest tylko jego widzimisie)[/cytat]
Nieprawda. W umowie w ogóle nie powinno być takiego zapisu - od tego są dodatkowe warunki zatrudnienia, które pracodawca musi wręczyć pracownikowi na piśmie w ciągu 7 dni od daty zawarcia umowy. A jeśli taki zapis na umowie się pojawi, to należy go zmienić, gdy stanie się on bezprawny, ponieważ bez dokonania zmiany zapis w umowie obowiązuje, nawet jeśli jest sprzeczny z zapisem kodeksowym, w końcu pracownik się z nim zgodził...
 
[cytat="Nakago"]Nieprawda. W umowie w ogóle nie powinno być takiego zapisu - od tego są dodatkowe warunki zatrudnienia, które pracodawca musi wręczyć pracownikowi na piśmie w ciągu 7 dni od daty zawarcia umowy. A jeśli taki zapis na umowie się pojawi, to należy go zmienić, gdy stanie się on bezprawny, ponieważ bez dokonania zmiany zapis w umowie obowiązuje, nawet jeśli jest sprzeczny z zapisem kodeksowym, w końcu pracownik się z nim zgodził...[/cytat] I ztym stwierdzeniem bym się nie zgodził, bo pracownik może się nie znać na przepisach. Jaka jest podstawa prawna tego twierdzenia?
Bardzo przepraszam, że drążę to dalej.

Okresy wypowiedzenia umów o pracę na czas nieokreślony są sztywne. Oznacza to, że żadna ze stron (ani pracodawca, ani pracownik) nie mogą samowolnie ich skrócić. Mają jednak możliwość uczynienia tego, jeśli zawrą w tej sprawie porozumienie. Chodzi tu nie o porozumienie stron w sprawie rozwiązania umowy o pracę, ale o porozumienie co do terminu rozwiązania umowy po złożeniu wypowiedzenia (art. 36 par. 6 zd. 1 k.p.).

Art. 36.

§ 1. Okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nie określony jest uzależniony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy i wynosi:

1) 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy,
2) 1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy,
3) 3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata.

§ 6. Strony mogą po dokonaniu wypowiedzenia umowy o pracę przez jedną z nich ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy; ustalenie takie nie zmienia trybu rozwiązania umowy o pracę.
 
To już było tyle razy wałkowane na forum...

Jeśli ustalenie między pracownikiem a pracodawcą jest dla pracownika korzystniejsze, niż przepis, to jest ono ważne. Tylko sąd może stwierdzić, co obiektywnie było korzystniejsze dla pracownika w momencie podpisywania umowy - przyjmuje się, że korzystniejszy jest dłuższy okres wypowiedzienia, ale sytuacje są różne i sąd w konkretnej sprawie może mieć inne zdanie.

Pracownika o przepisach musi informować pracodawca, taki obowiązek wynika z Kodeksu pracy. Każdy pracownik powinien mieć aktualną informację o dodatkowych warunkach zatrudnienia, do czego również pracodawcę zobowiązuje Kodeks pracy. Nie wyklucza to jednak sytuacji, że okres wypowiedzenia będzie inny, niż w przepisach.
 
[cytat="Lupa"]I ztym stwierdzeniem bym się nie zgodził, bo pracownik może się nie znać na przepisach.[/cytat]
No cóż ... to akurat żadne tłumaczenie (nieznajomość prawa "szkodzi").

Co do reszty to Nakago już wyjaśniła :ok:
 
[cytat:h9si8hkh]Pracuje w firmie ponad trzy lata z umowa na czas nieokreslony. Jednak w ostatniej umowie wyszczegolniony jest punkt ktory mowi ze okres wypowiedzenia jest 1 miesiac. [/cytat:h9si8hkh]

A czy przypadkiem nie jesteś zatrudniony na stanowisku związanym z odpowiedzialnością materialną a umowa o pracę nie była zawierana przed upływem Twojego półrocznego zatrudnienia u tego pracodawcy ?
 
moim zaś zdaniem ktoś zapomniał na czas dostarczyć pracownikowi informację o tym, iż od dnia takiego a takiego jego wypowiedzenie będzie trwać 3 miesiące (tzw. informacja dla pracowników...).
Możliwe też jest, że pracodawca wpisał taki termin świadomie, a pracownik wyrazil zgodę na inny niz kodeksowy zapis uznając, że nie jest dla niego krzywdzący.
Pracownik IMHO ma prawo domagać się przy zastosowaniu wypowiedzenia aby jego okres trwał tyle czasu co w kodeksie.
 
[cytat="pawel.75"]

A czy przypadkiem nie jesteś zatrudniony na stanowisku związanym z odpowiedzialnością materialną a umowa o pracę nie była zawierana przed upływem Twojego półrocznego zatrudnienia u tego pracodawcy ?[/cytat]
Bzdura - umowa o pracę musi być zawarta najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy. Termin jej zawarcia nie jest uzależniony ani od stanowiska pracy, ani od odpowiedzialności materialnej.
Proszę pomyśleć zanim się coś napisze.
 
Powrót
Góra