umowa o współpracy a umowa o pracę - prośba o poradę

  • Autor wątku Autor wątku mirek1p
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mirek1p

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
12
Witam,

mam pytanie do ekspertów.
Mam podpisaną umowę o współpracy z firmą "X", wg której jestem konsultantem.
Wg umowy mój zakres obowiązków to:
1.Doradztwo w zakresie rozwoju dystrybucji produktów klienta;
2.Wspomaganie klienta w negocjacjach z podmiotami trzecimi
3.Wspomaganie realizacji celów, zadań i planów zgodnie z założeniami firmy "X"
4.Doradztwo w zakresie polityki promocyjnej dotyczącej produktów klienta.

Aktualnie wykonuję na rzecz tej firmy:
1. Aktywna sprzedaż do klientów firmy;
2. Poszukiwanie nowych dostawców dla firmy;
3. Organizowanie promocji dla klientów firmy;
4. Kierowanie działem sprzedaży, w tym podpisywanie wniosków urlopowych;
5. Szkolenie personelu sprzedażowego w zakresie kontaktów z klientami;
6. Opracowywanie planów sprzedażowych;
7. Realizowanie założonych planów sprzedażowych przez podległych mi ludzi;
8. Sporządzanie raportów z pracy swojej jak i podległych mi ludzi;
9. Kontrolowanie wysyłek do obsługiwanych przeze mnie klientów;
10. Codziennie praca w biurze firmy w godz. 8-17, oczywiście poza wyjazdami do klientów.


Chciałbym prosić o poradę czy w tej sytuacji w miarę realne jest, żeby wnioskować w sądzie o przekształcenie tej umowy w umowę o pracę?

Jakie Waszym zdaniem są szanse na to by sąd uznał tę praktykę jako umowę o pracę.

Z góry dziękuję za poradę.
 
A oceniłeś swoje szansę na dalsze zatrudnienie już po ustaleniu przez sąd, że to umowa o pracę?
 
Ja natomiast nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie sąd miałby ci zmienić rodzaj umowy.
Umowę zawierałeś z firmą X, a nie z sądem.
 
Powództwo o ustalenie - art. 189 kpc w zw. z art. 22 § 1[1] kp:
Przepis prawny:
§ 1. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.

§ 1[1] Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.
 
matti82 napisał:
A oceniłeś swoje szansę na dalsze zatrudnienie już po ustaleniu przez sąd, że to umowa o pracę?

Witaj,

jeśli miałbym się rozstać to trudno.
Nie martwię się kwestią dalszej współpracy z tą firmą.

matti82 napisał:
Powództwo o ustalenie - art. 189 kpc w zw. z art. 22 § 1[1] kp:
Przepis prawny:
§ 1. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.

§ 1[1] Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.

Czyli musiałbym przed sądem udowodnić, że musiałem być codziennie w biurze od tej do tej godziny i że dodatkowo wykonywałem inne prace, które wychodziły poza moją umowę?
Dobrze rozumuję.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wrzuć treść umowy, bo to nie takie chop-siup jak próbuje przedstawić to kolega @matti82.
Prędzej można to zastosować do umowy ustnej niż papierowej w której są opisane dokładnie zasady, podobnie jak w umowie o dzieło czy zlecenie.
Gdyby było to takie proste nie było by umów "śmieciowych", każda umowa byłaby umową o pracę.
 
Postaram sie dzis wrzucic.

LawoK napisał:
Wrzuć treść umowy, bo to nie takie chop-siup jak próbuje przedstawić to kolega @matti82.
Prędzej można to zastosować do umowy ustnej niż papierowej w której są opisane dokładnie zasady, podobnie jak w umowie o dzieło czy zlecenie.
Gdyby było to takie proste nie było by umów "śmieciowych", każda umowa byłaby umową o pracę.
 
LawoK napisał:
Wrzuć treść umowy, bo to nie takie chop-siup jak próbuje przedstawić to kolega @matti82.
Nigdzie nie oceniałem szans, zacytowałem tylko suche przepisy...:)
 
Powrót
Góra