S
sivy12
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 17
Witam, zacznę od tego, że studiuję i mieszkam w prywatnym akademiku. Mamy dość niemiłą właścicielkę, która chce wywalić z akademika mojego znajomego, który rzekomo robił burdy pijackie. Co prawda piliśmy poza terenem akademika i zostaliśmy spisani przez policję, ale się z nikim nie awanturowaliśmy i mieliśmy w wydychanym powietrzu 0,2/3. Ona twierdzi że działo się to na terenie akademika. Czy ktoś mi może powiedzieć czy to że ona sobie życzy po zerwaniu umowy 5cio miesięczną kaucję jako karę jest zgodne z prawem ? Skoro to ona zrywa umowę i tam nie mieszkam, to dlaczego mam dla niej płacić ? Szczególnie chodzi mi o pkt 12.1 i 12.2
Link do umowy http://media.wix.com/ugd/ba2ca7_d5e95f9287dd4f3a8d90c636ae77d869.pdf
Dziękuję za odpowiedź.
Link do umowy http://media.wix.com/ugd/ba2ca7_d5e95f9287dd4f3a8d90c636ae77d869.pdf
Dziękuję za odpowiedź.