umowa o zlecenie - branza telekom

  • Autor wątku Autor wątku wyspiarz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wyspiarz

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
3
Witam,

Juz od kilku tygodni negocjuje warunki umowy o zlecenie, poniewaz wiele rzeczy wydalo mi sie zle sformulowanych, lub tez nie dosc precyzyjnych, jak zapis o zakazie konkurencji. Teraz doszedlem juz chyba do impasu, zleceniobiorca napisal mi, ze to juz wszystko co moze zrobic i to prawda, szczegolnie, ze doszlo do zerwanai rozmow po czym odezwal sie raz jeszcze zmieniajac cos czego niby nie mogl zmienic. Ale do rzeczy...

Czy to w ogole powszechnie stosowana praktyka, ze ze wzgledu na umowe, ktora zawarl moj zlecenioborca ze swoim zleceniodawca, obarcza mnie kara - pierw miala to byc kara rzedu 25 tys zl za niepoprawne, lub niewykonanie zlecenia, kiedy moje wynagrodzenie to 2500 zl brutto, a czas pracy to jeden miesiac? Teraz zmniejszono ta sume do 10 tys zl, ale nadal jest zapis w umowie, ze place ta kare za: kazde naruszenie.

Poniewaz jestem objety NDA, dosyc duza umowa o poufnosci, czy moge udtstepniac umowe o zlecenie? Na przyklad przekleic tutaj jakies jej punkty?

Jesli pracuje z umowy o zlecenie to nei przysluguje mi Prawo Pracy, prawda?

Czy to w ogole... powszechne, ze kara za zlecenie jednoterminowe jest 4 razy wieksza? Do tego za kazde naruszenie ktoregokolwiek punktu z umowy? A w umowie mam 3 aneksy,odn. przekazanai praw autorskich, zaplaty i gwarancji. Do tego wszystkie informacje sa objete NDA.

Prosze o pomoc znajacych sie na rzeczy, ktorych jak mysle tutaj nie brakuje :) Jak cos to postaram sie odpowiedziec na wszystkie pytania..
 
Moze nie napisalem dostatecznie wyraznie, nie wiem. Moze zapytam inaczej, czy spotkal sie ktos z Was z umowa na zlecenie zawarta na czas jednego miesiaca, ktorej wykonanie obarczone jest kara przekraczajaca o wiele dziesieciokrtonosc wynagrodzenia? Ja rozumiem, ze firma moze chciec sie zabezpieczac, ale czemu kosztem zleceniobiorcy?
 
[cytat="wyspiarz"]ze wzgledu na umowe, ktora zawarl moj zlecenioborca ze swoim zleceniodawca, obarcza mnie kara - [/cytat]
:?: Co to za zleceniobiorca i zleceniodawca :?:
Jeśli podpisujecie umowę zlecenie (a nie umowę na zlecenie), to Pan podpisuje się jako zleceniobiorca.
Co do kar umownych, to w umowie można zapisać konieczność uregulowania strat jakie poniósł zleceniodawca gdy umowa nie została przez zleceniobiorcę wykonana.
Wysokość takiego odszkodowania powinna być realna, a nie wyimaginowana.
Ewentualne spory wynikające z zawartej umowy rozstrzyga wydział cywilny sądu, a jeśli umowa została zawarta pomiędzy firmami, to sąd gospodarczy.
 
Chodzilo mi o to, ze klient mojego zleceniodawcy, czyli rownoczesnie jego zleceniodawca, wymusza na moim zleceniodawcy prawdopodobnie poprzez warunki umowy, na mnie kare, ktora jest 20 krotna wielkosci wynagrodzenia.

20krotna poniewaz po naszych ostatnich negocjacjach stanelo na tym, ze bedzie to kara jednorazowo wysokosci, ehh a co mi tam, 50 tys zl.

Oczywiscie nadal mnie to nie satysfakcjonuje, kara jest za duza, ale co wiecej czy w umowie o zlecenie moze byc zapis dotyczacy praw autorskich? Ich przekazania? To juz chyba umowa o dzielo, prawda?

Jesli bedzie to umowa o dzielo to podlega mi sad pracy, czy tak?
 
[cytat="wyspiarz"]
Jesli bedzie to umowa o dzielo to podlega mi sad pracy, czy tak?[/cytat]
Nie.
Jest to także umowa cywilno prawna, a wszelkie spory rozpatrują albo wydziały cywilne, albo sądy gospodarcze.
 
Powrót
Góra