Umowa pożyczki dla kolegi a zbliżający się termin

  • Autor wątku Autor wątku jagodziarz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jagodziarz

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
15
Witajcie, jak w temacie. Niedługo umowa ,która podpisałem z kolegą na kwotę 500zł zaczyna zbliżać się ku terminowi spłaty (01.03.2016) , problem jest w tym ,że chłopak się nie pali oraz nie daje żadnych wiadomości po sobie aby spłacić ten dług. Dodam , iż mam podpisaną umowę poręczycielską z jego mamą . Od czego powinienem zacząć , czy wystosować w ich stronę jakieś pismo ? Czy też podejść i obgadać osobiście temat?(Jeżeli nie będą chcieli zwrócić co dalej?)


Dziękuję za wszelkie porady , każda jest na wagę złota :)

Pozdrawiam
 
Umowa pożyczki mam nadzieję była na piśmie? Jeżeli tak to sprawa jest prosta o tyle że masz dokument potwierdzający jej zawarcie. Najpierw spróbuj się dogadać, później napisz wezwanie do zapłaty, wyznacz termin. Po jego upływie możesz sprawę skierować - nawet jako osoba fizyczna (po założeniu profilu) - do e-sądu w Lublinie. W pozwie opiszesz sytuację, wskażesz dowody jakie posiadasz. Po uzyskaniu nakazu zapłaty i jego uprawomocnieniu występujesz o wydanie klauzuli wykonalności i kierujesz sprawę do komornika. Wpłacasz mu zaliczkę, wskazujesz majątek dłużnika z jakiego chcesz odzyskać wierzytelność i czekasz na skutek.
 
@mss71

Czy poniosę jakieś koszta za to? Oraz czy jest opcja sprzedaży długu do firmy windykacyjnej, tak aby to oni sobie ściągali dług?

Zaliczkę dla komornika rozumiem ,że potem mogę odebrać? W ogóle jaka to jest suma?
 
jagodziarz napisał:
Oraz czy jest opcja sprzedaży długu do firmy windykacyjnej, tak aby to oni sobie ściągali dług?
Jest za kilka procent należności głównej.....
jagodziarz napisał:
mam podpisaną umowę poręczycielską z jego mamą .
A z nim masz umowę?
 
Koszty odzyskujesz po skutecznym wyegzekwowaniu świadczenia, ale tak: wstępnie trzeba je ponieść. Nie sądzę żeby jakaś firma windykacyjna chciała to kupić. A jeśli nawet, to za grosze. Ważna sprawa tylko. W wezwaniu do zapłaty musi być zawarta propozycja ugody, bo inaczej sąd może odrzucić pozew.
 
Zmodyfikowany KPC:
Art. 187. § 1. Pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego, a nadto zawierać:
1) dokładnie określone żądanie, a w sprawach o prawa majątkowe także oznaczenie wartości przedmiotu sporu, chyba że przedmiotem sprawy jest oznaczona kwota pieniężna;
2) przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, a w miarę potrzeby uzasadniających również właściwość sądu;
3) informację, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu, a w przypadku gdy takich prób nie podjęto, wyjaśnienie przyczyn ich niepodjęcia.
Dlatego warto na wezwaniu próbę ugodową zawrzeć. Faktycznie - nie musi - ale warto ją mieć, bo zabawa w udowadnianie tego bywa kłopotliwa
 
Ostatnia edycja:
Nie brnij. Nie ma wymogu. Koniec, kropka.
 
Pozwolę sobie jednak zauważyć że to dopiero tak naprawdę wyjdzie w praniu. Pamiętaj że to świeża zmiana i sędziowie dopiero będą orzekać. Aczkolwiek takie wezwanie do ugody z całą pewnością nie zaszkodzi.
 
Nabijasz posty? Zbędna polemika. I nie pisz co ci się wydaje. Dopowiem, że również nie ma wymogu wezwania do zapłaty. Wezwanie do ugody nie zaszkodzi przy zupełnie innych roszczeniach. Jeszcze nie mam zaników pamięci, mimo wiekowego peselu. Bedę obserwował Twoje posty, gdyż kwiatków w tym wątku posadziłeś wiecej.
np.
mss71 napisał:
nawet jako osoba fizyczna (po założeniu profilu) - do e-sądu w Lublinie.
mss71 napisał:
W pozwie opiszesz sytuację, wskażesz dowody jakie posiadasz.
i to....
mss71 napisał:
uzyskaniu nakazu zapłaty i jego uprawomocnieniu występujesz o wydanie klauzuli wykonalności
Tak więc jeśli jeszcze raz napiszesz bzdurę pogonię "mietłą".
 
@Korf

Tak mam umowę podpisana z nim oraz jego mamą :).

Jeżeli nawet firma windykacyjna kupi ten dług i zgarną za to te 100zł to wole odsprzedać im to i się nie męczyć. Najwyżej będę w plecy.

Korf,widzę że wytknąłeś dużo błedów kolegi wyżej. A jak to prawidłowo powinno wyglądać zatem :)?? Dzięki z góry
 
Wątpię by jakakolwiek firma chciała kupować prywatne długi bez prawomocnego wyroku. Ewentualnie, jak wskazał kolega korf, być może jakaś ci da równowartość na flaszeczkę. A jak się nie chcesz męczyć to po prostu mu podaruj te 5 stówek i kłopot masz z głowy.
 
jagodziarz napisał:
Tak mam umowę podpisana z nim oraz jego mamą
Wezwij do zapłaty za zpo. Wyznacz termin, poinformuj, że dalsza zwłoka spowoduje wystąpienie o nakaz zapłaty. Brak, zaloguj sie w epu i złóż pozew.
Klauzulę EPU nadaje z urzędu!
 
Czyli najlepiej abym wysłał mu pocztą list?

A co jeśli ja mam do niego 2min drogi? Czy mogę to zrobić jakoś osobiście tak żeby mieć Potwierdzenie odbioru wezwania do zapłaty?
 
Witam, jeśli to dobry znajomy, to najpierw bym po prostu porozmawiała.
 
Powiem tak, jest to człowiek ,który u każdego się zapożycza... Niestety dowiedziałem się po fakcie. Całe szczęście mam podpisaną z nim umowę oraz umowę poręczycielską z jego matką.

Czy wezwanie do zapłaty powinienem wystawić na jego osobę , czy na jego mamę ??

Edit,

Czy może być taka treść wezwania?

W związku z nieuregulowaniem przez Pana płatności wynikających z Umowy pożyczki zawartej w dniu XX.XX.XXXX wzywam do zapłaty kwoty 500 zł w terminie 5 dni od otrzymania wezwania.

Proszę o przelanie powyższej kwoty na rachunek bankowy o numerze:
• 11111111111111111111111

W przypadku nieuregulowania długu w wyznaczonym terminie sprawa zostanie skierowana do sądu, jednocześnie narażając Pana na dodatkowe koszty związane z postępowaniem procesowym.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra