H
Henzir
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Końcem stycznia zgłosił się do mnie facet, prosił o pozyczenie 50 zl na lekarstwa, pokazał receptę. Żal mi się gościa zrobiło pożyczyłem mu te pieniądze. Na wszelki wypadek spisalem umowę pożyczki. Niestety, nie zwróciłem uwagi, że stopa lombardowa poszła w dół i maksymalna stawka odsetek to 12%. W umowie wpisałem na chybił trafił stawkę 10% i w osobnym punkcie 20% za opóźnienie w przypadku niezwrocenia w terminie.
Oczywiście kasy nie dostałem.
Teraz chciałbym złożyć pozew do sądu i wniosek o nakaz zapłaty. Czy grożą mi jakieś konsekwencje z tytulu 20% stawki? Stawki są w stosunku rocznym.
W tym temacie jest trochę informacji, ale nie ma mowy co grozi za lichwe. http://forumprawne.org/windykacja/1...e-splaca-pozyczki-jak-odzyskac-pieniadze.html
Uprzedzajac odpowiedzi, wiem, że kwota niewielka, ale może dzięki sprawie w sądzie facet nie oszuka kolejnych ludzi.
Końcem stycznia zgłosił się do mnie facet, prosił o pozyczenie 50 zl na lekarstwa, pokazał receptę. Żal mi się gościa zrobiło pożyczyłem mu te pieniądze. Na wszelki wypadek spisalem umowę pożyczki. Niestety, nie zwróciłem uwagi, że stopa lombardowa poszła w dół i maksymalna stawka odsetek to 12%. W umowie wpisałem na chybił trafił stawkę 10% i w osobnym punkcie 20% za opóźnienie w przypadku niezwrocenia w terminie.
Oczywiście kasy nie dostałem.
Teraz chciałbym złożyć pozew do sądu i wniosek o nakaz zapłaty. Czy grożą mi jakieś konsekwencje z tytulu 20% stawki? Stawki są w stosunku rocznym.
W tym temacie jest trochę informacji, ale nie ma mowy co grozi za lichwe. http://forumprawne.org/windykacja/1...e-splaca-pozyczki-jak-odzyskac-pieniadze.html
Uprzedzajac odpowiedzi, wiem, że kwota niewielka, ale może dzięki sprawie w sądzie facet nie oszuka kolejnych ludzi.