W
wlodekbar
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 127
Witam 
Goraco prosze o pomoc.
Przygotowuje poradnik sztuki foto.
Wykorzystam w nim darnowe zdjecia uzytkownikow sieci, ktorzy w ten sposob wypromuja swe fotografie. Zawre z nimi umowy, oczywiscie mam na mysli pozwolenia na pubikacje.
Jednak nie mam zawartej jeszcze umowy z wydawca, ale wiem, ze jest slowny i uczciwy, wiec tego sie nie boje (jest to mloda inteligentna i dobrze wyksztalcona osoba, ktora wydala jak dotad jedna ksiazke, nb. cieszaca sie dobrym rynkiem).
Chodzi mi o taka rzecz: nie chce prosic o zdjecia dopoty dopoki nie bede mial rekojmi, czy pewnosci, ze ksiazka z ich zdjeciami zostanie wydana (w branzy mam nazwisko, wsz. poprzednie moje ksiazki "wypalily").
Umowilem sie z wydawca, ze on mi przesle "papier", ktory bedzie dowodzil tego, ze wyda ksiazke. Wydawca prosi mnie, bym mu podpowiedzial, jak taki dokument mialby wygladac, jaka zawierac tresc.
Czy bylaby to jakas umowa przedwstepna?
Sprawa jest pilna, jeszcze raz prosze o pomoc.
Goraco prosze o pomoc.
Przygotowuje poradnik sztuki foto.
Wykorzystam w nim darnowe zdjecia uzytkownikow sieci, ktorzy w ten sposob wypromuja swe fotografie. Zawre z nimi umowy, oczywiscie mam na mysli pozwolenia na pubikacje.
Jednak nie mam zawartej jeszcze umowy z wydawca, ale wiem, ze jest slowny i uczciwy, wiec tego sie nie boje (jest to mloda inteligentna i dobrze wyksztalcona osoba, ktora wydala jak dotad jedna ksiazke, nb. cieszaca sie dobrym rynkiem).
Chodzi mi o taka rzecz: nie chce prosic o zdjecia dopoty dopoki nie bede mial rekojmi, czy pewnosci, ze ksiazka z ich zdjeciami zostanie wydana (w branzy mam nazwisko, wsz. poprzednie moje ksiazki "wypalily").
Umowilem sie z wydawca, ze on mi przesle "papier", ktory bedzie dowodzil tego, ze wyda ksiazke. Wydawca prosi mnie, bym mu podpowiedzial, jak taki dokument mialby wygladac, jaka zawierac tresc.
Czy bylaby to jakas umowa przedwstepna?
Sprawa jest pilna, jeszcze raz prosze o pomoc.
Ostatnia edycja: