Umowa telekomunikacyjna (?)

  • Autor wątku Autor wątku Bentrado
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bentrado

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
6
Witam!

Zadzwoniła do mnie Pani na telefon domowy, proponując książkę telefoniczną. Jedna z wielu, która dzwoni z ofertami. Książka telefoniczna, ogólnopolska, spoko, zgodziłem się, podałem swoje imie i nazwisko. Po czym na końcu podała Pani kwotę książki (myślałem, że jak na książke telefoniczną przystało, reklama itp. to za darmo), następnie pożegnała się i rozłączyla. Nie powiedziała, że rozmowa jest nagrywana (albo powiedziala to sprytnie :D)

Nie potwierdziłem żadnej umowy ani pisemnie ani drogą mailową, co obowiązuje od 25 grudnia 2014 r.

Cytat z zaprzyjaźnionej strony: „Brak potwierdzenia konsumentowi treści proponowanej umowy na trwałym nośniku oraz brak utrwalenia oświadczenia konsumenta, o którym mowa powyżej skutkuje bezskutecznością złożonego przez konsumenta oświadczenia woli. Oznacza to w skrócie, że umowa nie została skutecznie zawarta (mimo nawet, że konsument w trakcie rozmowy telefonicznej zgodził się na zawarcie umowy)”


Przyjechał do mnie kurier, starym golfem 3 i jakiś burak, który nawet się nie przedstawił i na wstępie powiedziałem, że nie przyjmuję przesyłki ze względu na to, że nie podpisałem żadnej umowy, nie wpłaciłem zaliczki. Zapisał sobie coś na karteczce i postraszył działem windykacyjnym. Po chwili zadzwonił telefon (nikt się nie przedstawił, jedynie jakiś „Wydział windykacyjny” blabla zostało wszczęte postępowanie, w ciągu 14 dni dostanie mój dziadziu (na niego jest telefon) dostanie zawiadomienie o zapłacie.

Co mam robić w tym przypadku? Jestem osobą pełnoletnią.
 
Powrót
Góra