Umowa ustna -brak wynagrodzenia

  • Autor wątku Autor wątku ritaluna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

ritaluna

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2022
Odpowiedzi
1
W okresie od końca maja do końca października 2021 wykonywałam zlecenie dla firmy Y, za pośrednictwem pana X, z którym współpracowałam owocnie już przy innych projektach, stąd niestety mój nadmiar zaufania.

Zawarliśmy jedynie umowę ustną, ustalając stawkę godzinową. Nie ustaliliśmy jednoznacznego końca zlecenia, jedynie zostałam poinformowana, że będzie to góra miesiąc-dwa miesiące. Ostatecznie, w związku z problemami niezależnymi ode mnie i zmieniającymi się wymaganiami, wyszły prawie 4, z miesięczną przerwą w okresie wakacyjnym.

Ostatnie nasze spotkanie było pod koniec października, gdzie zleceniodawca poinformował mnie że to, co zostało do tamtej pory zrobione spełnia wymagania, ale wróci jeszcze do mnie z prośbą o kilka drobnych poprawek.

W listopadzie kontakt się urwał, moje wiadomości są odczytywane, jednak nie ma żadnej odpowiedzi. Chciałabym zakończyć to zlecenie i otrzymać należne wynagrodzenie (niecałe 4000zł)

Oczywiście mam wszystkie konwersacje i kolejne etapy pracy nad zleceniem w komunikacji mailowej.

Mam kilka pytań związanych z powyższą sytuacją:
1. Czy mogę poinformować o zakończeniu współpracy, dacie granicznej oczekiwania na ewentualne uwagi i w przypadku dalszego braku kontaktu, wyznaczyć datę oczekiwania na wypłacenie należności, zakładając że brak odpowiedzi= zlecenie przyjęte?
2. Jako że umowę ustną zawarłam z panem X, mam wszystkie swoje roszczenia kierować bezpośrednio do niego? Nie miałam bezpośredniego kontaktu z nikim z firmy Y.
3. Niestety nie znam adresu pana X. Czy mogę i tak wystawić mu fakturę? Czy w ogóle będzie możliwe ściągnięcie czegokolwiek w takiej sytuacji? Rozumiem że ustalenie adresu odbyłoby się dopiero, gdybym podjęła już kroki prawne?
4. Może ciężkie do jednoznacznej odpowiedzi pytanie, ale "czy gra jest warta świeczki"? Czy ewentualne koszty sądowe i koszty wydane na pomoc prawną nie przekroczą tych 4 tysięcy złotych, o których wypłacenie bym się starała? Pierwszy raz znalazłam się w takiej sytuacji, więc niezbyt orientuję się jakie koszty spoczywałyby na mnie.
5. W tym przypadku mam traktować tę umowę ustną jako zawartą na mnie, czy na jednoosobową działalność, którą prowadzę? Czy to zależy ode mnie?

Będę wdzięczna za odpowiedzi.
 
Powrót
Góra