Umowa z biur.podróży:dopiski tylko 'prośby'?

  • Autor wątku Autor wątku Gorgeous
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gorgeous

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
2
Witam,
jestem tu nowa i nie wiem czy dobrze trafiłam. Będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc/opinię. Mam problem z jednym z biur podróży, i w związku z tym pytanie. Czy jeśli na umowie (wydrukowanej) są odręczne dopiski pracownika biura, podstemplowane, to czy należy je trakotwać jako część umowy? Właśnie dowiedziałam się od pracowników biura, że to są tylko moje ewentualne 'prośby' i to od rezydenta zależy czy w ogóle je spełni (kewstia dotyczy zakwaterowania). Na dodatek dopiszę, że pracownice biura dodały, że zależy to od tego jak ładnie się uśmiechnę albo ile dam w łapę. Jestem zszokowana taką postawą pracowników biura. Proszę powiedzcie czy w ogóle mogę coś zrobić??? Z góry dziękuję.
Gorgeous (z Łodzi)
 
Jeśli znajdują się na Twoim egzemplarzu umowy, to tak - stanowią integralną część umowy. Oczywiście jakie skutki powodują - zależy od ich treści.
 
przekrety biur podrozy - ciag dalszy...

[cytat="Kaziutek"]Jeśli znajdują się na Twoim egzemplarzu umowy, to tak - stanowią integralną część umowy. Oczywiście jakie skutki powodują - zależy od ich treści.[/cytat]

Dziekuje bardzo za odpowiedz. Wyjezdzam w poniedzialek i mam ogromna nadzieje (tak wiem, nadzieja matka...), ze wszystko bedzie ok. Jednoczesnie jestem troche podbudowana, bo skoro mam to w umowie... ale zobaczymy.
Jeszcze raz dziekuje.

Inna historia... kuzyn pojechal do Hiszpani, gdy dotarli na miejsce (wlasnym samochodem) okazalo sie, ze sa zakwaterowani... w INNYM MIESCIE!!! chociaz na umowie maja wyraznie napisana nazwe miasta gdzie maja mieszkac....

Piszcie o kolejnych cudenkach naszych wspanialych biur podrozy (powinni wszystkie takie biura zamknac, Panie Ziobro, prosimy o pomoc!!!)....
 
Powrót
Góra