Dziękuję. Znalazłam też taka inf.
Zleceniobiorca może złożyć do płatnika (a więc zleceniodawcy) pisemny wniosek o niepobieranie zaliczek. „W ten sposób podatnik będzie korzystał w kwoty wolnej już w trakcie roku, a nie dopiero po jego zakończeniu i złożeniu zeznania podatkowego” – czytamy w uzasadnieniu projektu Polskiego Ładu. Trzeba spełnić warunki. roczne dochody podatnika nie mogą przekroczyć 30 tys. zł. Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na nasze pytania potwierdziło, że chodzi o dochody zarówno już uzyskane w danym roku, jak i te, których podatnik dopiero się spodziewa „zgodnie ze swoimi przewidywaniami lub w oparciu o rzeczywiste dane”. Zleceniobiorca musi więc zsumować swój rzeczywisty oraz hipotetyczny dochód (rozumiany jako przychód minus koszty podatkowe) i jeśli będzie on wyższy niż 30 tys. zł, nie może złożyć takiego wniosku. W praktyce, jeśli ktoś zarabia co miesiąc na typowej umowie zlecenia ponad 3-3,5 tys. zł brutto (dokładna kwota zależy od indywidualnych kalkulacji) i spodziewa się takiej pensji przez 12 miesięcy w roku, nie spełni tego warunku.
podatnik poza dochodami od zleceniobiorcy nie uzyskuje innych dochodów, od których zaliczki na podatek obliczane są z uwzględnieniem kwoty zmniejszającej. Tego warunku nie spełniają np. ci, którzy poza wykonywaniem zleceń pracują na etacie w innej firmie i złożyli jej standardowy formularz PIT-2 albo też prowadzą działalność. więc jeśli zarabiam prawie co miesiąc max 2000 na rękę spełniam te warunki i czy muszę składać taki wniosek?