Umowa zlecenie a odpowiedzialność

  • Autor wątku Autor wątku deweloper7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

deweloper7

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie

Podpisałem umowę zlecenie na okres miesiąca - wsparcie Zleceniodawcy w zakresie prowadzonej przez niego działalności, m.in. "tworzenie stron internetowych". Mam w umowie taki zapis:

"Zleceniobiorca jest wyłącznie odpowiedzialny za rezultat czynności, które świadczy oraz za rezultat czynności wykonywanych przez jego zastępcę w przypadku powierzenia wykonania zlecenia, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego."

Czy to oznacza, iż np. kilka miesięcy po sukcesywnym zakończeniu umowy, mogę być pociągnięty do odpowiedzialności za np. atak hakerski na stronę lub wykradnięcie bazy danych? Odpowiadając przy tym własnym majątkiem bez limitu?

Będę realizatorem tej strony i na pewno dołożę wszelkich starań, aby ją należycie wykonać i zabezpieczyć. Jednak nie mogę być na 100% pewny, że taka sytuacja się nie zdarzy w przyszłości.

Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi!

Pozdrawiam
 
deweloper7 napisał:
... Będę realizatorem tej strony ...
To znaczy, że zawarłeś umowę o dzieło.
W przypadku strony internetowej będziemy mieli do czynienia z utworem zatem zastosowanie będzie miało Prawo autorskie - Art. 55.
 
Dzięki LeszsekS za szybką odpowiedź. Kiedyś też mi pomogłeś. Powinieneś w stopce zawrzeć link do darowizn czy jakiejś innej formy pomocy. Na pewno wiele osób się odwdzięczy!

Właśnie nie, to jest umowa zlecenie:

"Zakres usług zleceniobiorcy obejmuje współprace z klientami Zleceniodawcy w zakresie prowadzonych z nimi transakcji, współprace ze Zleceniodawcą i udzielanie mu wsparcia w bieżących czynnościach, w szczególności tworzenie stron internetowych, promocja na portalach społecznościowych."

Jeśli jest to umowa zlecenie, to czy nadal sama realizacja strony internetowej może podchodzić pod prawo autorskie? W umowie mam jeszcze zapis "W sprawach nieuregulowanych niniejszą umową mają zastosowanie przepisy Kodeksu Cywilnego".

Prawo autorskie - Art. 55. oznacza, iż po przyjęciu gotowej witryny internetowej wraz z systemem CMS (zakładając, że projekt jest w pełni zatwierdzony przez klienta), nie mogą być wydane roszczenia w stosunku do mnie? ("Roszczenia, o których mowa w ust. 1, wygasają z chwilą przyjęcia utworu.").
 
Nazwa umowy nie ma znaczenia, jej rodzaj wynika z treści, a tutaj wprost jest wskazane, że mamy do czynienia z umowa o dzieło, która to właśnie jest umową rezultatu:
deweloper7 napisał:
.... odpowiedzialny za rezultat czynności, ...
deweloper7 napisał:
... "W sprawach nieuregulowanych niniejszą umową mają zastosowanie przepisy Kodeksu Cywilnego"....
W odniesieniu do utworów Prawo autorskie jest nadrzędne nad Kodeksem cywilnym.
 
Dziękuję za wyjaśnienie. Faktycznie w tym przypadku mamy do czynienia z prawem autorskim.

Jest jeszcze jedna kwestia. Umowę właściwą z klientem podpisał mój zleceniodawca. Czy w tym przypadku, ja, jako autor dzieła, będę odpowiadał za przyszłe okoliczności i zleceniodawca może mnie pozwać? Tak jak jest napisane w umowie, dołożyłem wszelkich starań co do właściwej realizacji dzieła. A według prawa autorskiego: "Roszczenia, o których mowa w ust. 1, wygasają z chwilą przyjęcia utworu."
 
deweloper7 napisał:
.. Umowę właściwą z klientem podpisał mój zleceniodawca. ...
Jak została ujęta kwestia praw autorskich majątkowych?
deweloper7 napisał:
.. Czy w tym przypadku, ja, jako autor dzieła, będę odpowiadał za przyszłe okoliczności ...
Jak w przepisie prawnym.
 
Dzięki serdeczne za pomoc, jesteś jedyną osobą, która podjęła mój temat.

LeszsekS napisał:
Jak została ujęta kwestia praw autorskich majątkowych?

Nie widziałem tej umowy, która została zawarta między klientem, a Zleceniodawcą. Na pewno prawa autorskie majątkowe są przenoszone całkowicie, nie jest udzielana żadna licencja.

LeszsekS napisał:
Jak w przepisie prawnym.
Czyli odpowiadam całkowicie za wszelkie straty poniesione przez firmę w wyniku korzystania z przygotowanej przeze mnie strony WWW? Jeśli przykładowo za 1-2 lata coś się wydarzy, a w umowie mam "wyłączną odpowiedzialność", to mogą przecież żądać ode mnie niebotycznych kwot...

Tutaj znajduje się umowa, którą podpisałem: http://zapisz.net/images/798_umowakk.png?__no=1, czy są w niej punkty, które nie powinny się znaleźć, albo są niekorzystne dla Zleceniobiorcy?

Została jeszcze kwestia wypowiedzenia, jeśli wypowiem umowę parę dni przed zakończeniem z ważnego powodu "utrata pomiędzy Stronami wzajemnego zaufania", to czy Zleceniodawca musi to zaakceptować, czy po prostu umowa staje się nieważna?
 
deweloper7 napisał:
... Czyli odpowiadam całkowicie za wszelkie straty poniesione przez firmę w wyniku korzystania z przygotowanej przeze mnie strony WWW? ...
Czego nie zrozumiałeś z cytowanego przepisu prawnego ? Po przyjęciu utworu przez Twojego zleceniodawcę roszczenia wygasają. W odniesieniu do utworów rękojmia nie działa.
deweloper7 napisał:
... Na pewno prawa autorskie majątkowe są przenoszone całkowicie, nie jest udzielana żadna licencja.
...
Przedstawiona przez Ciebie umowa nie przenosi na zleceniodawcę Twoich praw autorskich majątkowych.
 
Powrót
Góra