K
klementyna789
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2018
- Odpowiedzi
- 4
Witam, mam pytanie.
31.08.2018 zakończyłam stosunek pracy (cały etat, 7 lat pracy, porozumienie stron). Wiem, że po 30 dniach stracę prawo do bezpłatnych świadczeń medycznych, dlatego miałam w planach rejestrację w Urzędzie Pracy. Generalnie jednak teraz nie zależy mi na podjęciu pracy, bo chcę najpierw podreperować zdrowie.
Jedna z firm zaproponowała mi podpisanie umowy zlecenie i wykonanie prostej pracy (zw. z moim hobby czyli sama przyjemność
). Szef powiedział, że możemy podpisać taką umowę z terminem do końca roku, a on w razie potrzeby (i mojej dyspozycyjności) będzie mi dawał takie małe zlecenia i płacił.
Moje obawy wynikają z faktu, że chodzi o kwoty rzędu 100 zł miesięcznie, a np. pewnie w listopadzie i grudniu nie zarobię nic. Czy w takiej sytuacji nadal będę miała ubezpieczenie zdrowotne? Umowa będzie podpisana do końca roku, ale raczej nie będzie zarobków... Nie chcę, żeby ktoś uznał mnie za oszusta i potem kazał zwracać jakieś koszty świadczeń medycznych.
Proszę o pomoc.
31.08.2018 zakończyłam stosunek pracy (cały etat, 7 lat pracy, porozumienie stron). Wiem, że po 30 dniach stracę prawo do bezpłatnych świadczeń medycznych, dlatego miałam w planach rejestrację w Urzędzie Pracy. Generalnie jednak teraz nie zależy mi na podjęciu pracy, bo chcę najpierw podreperować zdrowie.
Jedna z firm zaproponowała mi podpisanie umowy zlecenie i wykonanie prostej pracy (zw. z moim hobby czyli sama przyjemność
Moje obawy wynikają z faktu, że chodzi o kwoty rzędu 100 zł miesięcznie, a np. pewnie w listopadzie i grudniu nie zarobię nic. Czy w takiej sytuacji nadal będę miała ubezpieczenie zdrowotne? Umowa będzie podpisana do końca roku, ale raczej nie będzie zarobków... Nie chcę, żeby ktoś uznał mnie za oszusta i potem kazał zwracać jakieś koszty świadczeń medycznych.
Proszę o pomoc.