Umowa zlecenie a wypowiedzenie

  • Autor wątku Autor wątku cayenne
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cayenne

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
23
Czy zapis w umowie zleceniu o miesięcznym wypowiedzeniu jest zgodne z prawem?
 
Zawsze mi sie wydawało, że okres wypowiedzenia obowiązuje jeśli mamy do czynienia z umową o pracę.

Taka umowa wydaje się być bardzo korzystną dla pracodawcy - obowiązki (pracownika) i zasady gry jak w umowie o pracę, ale bez płacenia składek.
 
Z Kodeksu Pracy:

"Art. 22. § 1. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.

§ 11. Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy."


i dalej

"§ 12. Nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy, określonych w § 1"


Czy w takim razie zapis w umowie zleceniu o okresie wypowiedzenia nie jest w jakiś sposób narzuceniem czasu pracy, nie mającym związku ze stopniem wykonania zlecenia?
 
IMHO wiąże pani zupełnie odrębne kwestie. W czasie w art. 22 k.p. nie odnosi się do kwestii wypowiedzenia, a raczej czasu pracy, tj. ilości i rozkładu godzin i dni, w których jest wykonywana praca.

Oczywiście, omawiana umowa zlecenia może mieć w rzeczywistości charakteru umowy o pracę, ale wtedy nie będzie to wynikać z regulacji okresu wypowiedzenia.

Także przy stosunku zlecenia stronom może zależeć na pewnym okresie dalszego związania celem "zakończenia spraw". Okres wypowiedzenia nie jest zresztą niczym nadzwyczajnym w kodeksie cywilnym, występuje np. przy agencji, co wcale nie przekształca tego stosunku w umowę o pracę.

Podsumowując, okres wypowiedzenia w umowie zlecenia jest zgodny z prawem.
 
W moim (podkreślam to moim) odczuciu, taka umowa jest nie do końca fair. No ale mądry Polak po szkodzie.

To w takim razie, jeszcze jedna kwestia.

Jeśli w umowie nie ma sprecyzowanych zadań (jest formułka 'zadania zlecone przez...') ani określonego czasu pracy (mówię o ilości godzin dziennie/tygodniowo - nie o okresie, na jaki jest zawarta umowa), to co jest wyznacznikiem ustalenia wymiaru pracy? Dobra wola pracodawcy czy pracownik będzie jednego dnia 8 czy 12 godzin?


Bardzo dziękuję za pomoc :)
 
ciekawe zagadnienie.. czy ktoś zna odpowiedź na pytanie ile trzeba siedzieć w pracy na umzlec?
 
umowa zlecenie to nie umowa o pracę. W wypadku umowy zlecenia to zleceniobiorca sam reguluje sobie czas i sposób pracy. Oczywiście ma to swoje granice bo zleceniobiorca odpowiada przed zleceniodawcą za staranność swego działania i wykonanie zlecenia ale nie ma między zleceniodawcą i zleceniobiorcą podległości charakterystycznej dla stosunku pracy ani wykonywania umowy pod kierownictwem zleceniodawcy. Jeśli podległość taka bądź wykonywanie umowy pod kierownictwem zleceniodawcy w praktyce występuje, to zazwyczaj są to okoliczności wskazujące że strony wbrew literalnej nazwie umowy zawarły umowę o pracę a nie umowę zlecenie.
 
Powrót
Góra