!!Umowa zlecenie - czy moge jakos domagac sie zwrotu pieniedzy,b.prosze o odpowiedzi

  • Autor wątku Autor wątku tomgrzybek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomgrzybek

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
2
Witam,postaram sie pokrotce przedstawic moja sytuacje. Przyjolem sie na umowe zlecenia do firmy ochroniarskiej w moim miescie i sprawa wyglada nastepujaco: dostalem umowe zlecenia od 12.11 do 31.12.08,ubranie i takie tam,po przepracowaniu 2 dni po 12 godz wypadla mi zmiana na wekendzie(pracodawca wiedzial ze studiuje) i kazal mi znalezc kogos na zastepstwo i zaplacic tej osobie,nie znalem nikogo nie znalazlem takiej osoby z ekipy,a zaraz nastepnego dnia w poniedzialek zadzonil i powiedzial zebym sie przyszedl rozliczyc z firma,na moje pytanie o zaplate za te 2 dni nie chcial nic odpowiedziec jeszcze sie zastawial ocgroniarzami jakbym go chcial pobic czy cos, i straszyc sadem jak sie nie rozlicze z ubran i ogolnie,w zwiazku z tym mam pytanie czy istnieje jakas mozliwosc abym dostal te pieniadze,czy moze mnie podac do sadu ,jesli tak to co moge miec za to jakie konsekwencje?,albo czy ja mam jakies szanse i tez moglbym go podac i cos z tym zrobic,z tym ze raczej nikt nie zaswiadczy ze bylem w pracy bo tam wszyscy sie go boja i odrazu by zostali zwolnieni pewnie z pracy,wiem ze duzo ludzi juz tak oszukal i pracowali dluzej ode mnie,bardzo prosze o rade i z gory dziekuje za odpowiedzi.pozdrawiam
 
Prawo pracy nie zajmuje się umowami cywilnoprawnymi.

Umowa zlecenie może być rozwiązana w każdej chwili.
Z Pana postu wynika, że nie rozliczył się Pan z otrzymanego ubrania i wyposażenia.
Zleceniodawca może dochodzić zwrotu na drodze sądowej, również Pan może wystąpić do sądu z roszczeniem o zapłatę za dyżur.
Proszę tylko pamiętać, że to Pan powinien zleceniodawcy wystawić rachunek za zlecenie.
 
mam jezscze kilka pytan

tak jak w temacie odnoscie tej sprawy chcialbym sie jeszcze dowiedziec kilku rzeczy,mam tlyko ubranie ,ile moge je przetrzymywac do jakiego czasu?ijakbym nie oddal co by mi za to grozilo w sadzie jesli by mi nie zaplacil i wniosl skarge?,poniewaz slyszalem ze do 300 zl wartosci nic nie moze mi zrobic jesli chodzi o rachunek ktory mam wystawic ,ma miec on jakas okreslona forme?czy tak poprostu napisac jak bylo i ile sie nalezy i wtedy jak sie nie zgodzi zglosic sie do odpowiedniego sadu,dziekuje bardzo za odpowiedz jak jeszcze bede mial jakeis pytania bede pisal,pozdrawiam
 
Powrót
Góra