Umowa Zlecenie L4

  • Autor wątku Autor wątku Mat52
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mat52

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2022
Odpowiedzi
1
Witam serdecznie, chciałem zapytać z ciekawości odnośnie dzisiejszej sytuacji która zdarzyła mi się w moim zakładzie pracy. Z racji słabego samopoczucia, postanowiłem zadzwonić do swojego doktora po L4, ale niestety nie udało mi się tego dokonać przed godziną 8:00 (start zmiany), więc pracodawcę niezwłocznie poinformowałem o powodzie swojej nieobecności o godzinę 8:20, że czeka mnie wizyta u doktora koło południa. Pracodawca wyraźnie nakreślił mi, że zrobiłem błędnie i powinienem go o swojej nie planowanej wizycie poinformować zanim jeszcze w ogóle zaczęła się zmiana. Wprowadziło mnie to w mętlik, ponieważ całkowicie inaczej zawsze te sprawy załatwiałem z wcześniejszym pracodawcą. Moim pytaniem jest, czy faktycznie prawnie jest to jakoś uwarunkowane na umowie zlecenie, że takie rzeczy muszę niezwłocznie poinformować nim w ogóle przystąpię do pracy? Z racji że służba jest obładowana i ciężko było w ogóle do kogokolwiek się umówić, bałem się że wcześniejsze uprzedzenie pracodawcy o nieobecności z powodu choroby tylko namiesza w całej sytuacji, kiedy dojdzie do tego że żaden lekarz mnie tego samego dnia nie przyjmie i będę zmuszony próbować swoich sił kolejnego dnia.
Prosił bym o poradę jak w takiej kwestii wyjaśnić sytuację.
 
Powrót
Góra