Umowa zlecenie - nie chcą wypłacić

  • Autor wątku Autor wątku mitring
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mitring

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
3
Witam, jestem nowy na forum dlatego proszę o wyrozumiałość :help:

U poprzedniego pracodawcy prócz umowy na pełen etat miałem dodatkowo umowę zlecenie co miesiąc na naprawę sprzęty komputerowego ogólnie IT :)

Każda umowa była wypłacana w taki sposób:
- żadne umowy nie były podpisywane tylko ustna "naprawiasz sprzęt stawka godzinowa"
- pracowałem cały miesiąc robiłem co się zepsuło pod koniec miesiąca miałem podliczane godziny i na podstawie tych godzin wypłacaną umowę wg stawki godzinowej.

Wszystko było OK do czasu jak złożyłem wypowiedzenie w pracy, gdyż dostałem lepszą ofertę u innego pracodawcy.
Za miesiąc czerwiec powinienem mieć wypłaconą umowę zlecenie za choćby instalację serwera, na którym stoi główna aplikacja całej firmy (poprzedniej). Jak upomniałem się dlaczego nie otrzymałem jeszcze zapłaty za instalacje serwera otrzymałem odp. "chyba wszystko jest jasne, nie będzie umowy" dziś napisałem kolejnego maila do osoby. która podpisywała moją umowę to otrzymałem odpowiedź:
[cytat:33u685py]Bo takiej umowy nie ma.

Dnia 16-07-2007, pon o godzinie 18:43 +0200, Piotr napisał(a):
> > Witam,
> >
> > jedno pytanie dlaczego do dzisiejszego dnia nie otrzymałem zapłaty za
> > umowę zlecenie za instalacje serwera w czerwcu 2007?
> >
> > pozdrawiam[/cytat:33u685py]

Co mogę zrobić?

Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
 
Należności z umowy zlecenia wypłacane są po przedstawieniu rachunku za wykonaną pracę.
Jeśli zleceniodawca nie wypłaca należności należy dochodzić jej na drodze sądowej - Wydział Cywilny Sądu Rejonowego.
 
Dziękuję Panie Januszu za odpowiedź.

Mam jeszcze jedno proste chyba pytanie:

wszystkie godziny jakie poświęciłem na instalacje serwera są w jego Logach Systemowych ile przebywałem na komputerze i co robiłem. Jako, że już tam nie pracuje nie mam hasła Administratora a ujawnienie dokładnej ilości godzin nie chcą mi ujawnić ja przypuszczam ile to mogło być, z tym że to jest baaardzo zaokrąglona liczba. Nie notowałem sobie godzin, gdyż miałem poważniejsze rzeczy do robienia w tamtej chwili, a bardzo tego teraz żałuję.

Jak mam uzyskać informacje od nich? Czy wchodząc na drogę sądową, mogą oni powiedzieć, że nie miało nic takiego miejsca...
 
Szkoda, że przed odejściem nie zrobił Pan sobie kopii.
Teraz będzie można zażądać dostarczenia sądowi danych z dysku firmy niezbędnych do ustalenia godzin pracy. Obawiam się, że potrzebny będzie biegły informatyk, bo sąd prawdopodobnie nie ma wystarczającej wiedzy aby to samemu ustalić.
Jako informatyk wie Pan, że jeśli fizycznie nie zniszczy się dysku, to nie mogą nic ukryć. Wszystko jest do odzyskania, wymaga to tylko czasu i działań specjalisty. :)
 
Baaardzo dziękuję za informację.

Życzę miłego dnia i pozdrawiam serdecznie :)

Jeszcze raz bardzo dziękuję :ok:
 
Powrót
Góra