umowa zlecenie - ponocy!!!!!

  • Autor wątku Autor wątku dani005
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dani005

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
1
Dzień dobry,
Potrzebuje pomocy.

Chciałbym rozwiązać jak najszybciej umowę zlecenie.

Umowa zlecenie obejmuję świadczenie przeze mnie (zleceniobiorcę) usług transportowych (kurierskich, przewożenie przesyłek-paczek) otrzymanych od zleceniodawcy (zgodnie ze specyfikacją, każdego dnia) samochodem zleceniodawcy. Oczywiście jest to zlecenie za które mam otrzymywać wynagrodzenie.

Umowa zostałą zawarta na okres 3 miesięcy z możliwością 2 tyg wypowiedzenia.

Chciałbym ją rozwiązać ze skutkiem natychmiastowym.
W Kodeksie Cywilnym w art 746 paragraf 2 jest mowa, że umowę zlecenie można wypowiedzieć w każdej chwili. Jednakże gdy jest to zlecenie odpłatna, a wymówienie nastąpiło bez ważnej zgody jestem odpowiedzialny za szkodę.

Co może być ważnym powodem?
Czy jeśli nie daję radę wypełniać umowy ze względów zdrowotnych, mogę umowę wypowiedzieć bez narażania się na odpowiedzialność za szkodę? Jeśli tak to czy trzeba przedstawić jakieś zaświadczenie lekarskie?

Czy pracują na umowę zlecenie można iść na zwolnienie lekarskie, i jakie to by musiało być zwolnienie?

Czy, gdy zleceniodawca, nie poinformował mnie, iż przesyłki-paczki, które mam dostarczać ważą więcej niż 20 kg, oraz, że nie posiadam to załadunku i rozładunku żadnego sprzętu (np wózka) i związku z tym sobie nie radzę też może być ważnym powodem, ?

Czy, gdy zleceniodawca nie poinformował mnie, iż samochodem którym będę te przesyłki dostarczał, będzie samochód mocna zrujnowany, zdezelowany, kilkunastoletni mercedes tzw kaczka, też może być ważnym powodem?

z góry dziękuje za jakąkolwiek pomoc.

Z poważaniem
dani005
 
Wypowiedzenie zlecenia w każdym czasie nie oznacza możliwości wypowiedzenia ze skutkiem natychmiastowym. To znaczy nikt Ci nie może zabronić wypowiadania zlecenia w czwartki, co nie znaczy że w czwartek jesteś już wolny. Klauzulą regulującą skuteczność odstąpienia jest właśnie termin wypowiedzenia. Może on także dotyczyć ważnych powodów. Są na to wyroki SN, ale nie pamiętam sygnatur.
Rozważanie zaś które powody są ważne, a które nie w rozumieniu art. 746 kc to strata czasu.

Jeśli rzeczywiście jesteś chory tak, że nie możesz wykonywać swojej pracy przez dłuższy czas (choćby nawet dłuższy niż to wypowiedzenie) możesz powołać się na art. 475 par. 1 kc pod warunkiem, że Twoja choroba jest niezawioniona (z reguły tak jest, ale może jesteś ogólnie chorowity, albo zawsze chodzisz z gołą głową :)
Nie licz jednak, że ktoś Ci powie, jaki na to potrzebny jest kwit - ponieważ to jest zbyt rozległa dziedzina.

Kolejną możliwością jest uchylenie się od skutków zawarcia umowy pod wpływem błędu (art. 84 i 88 par 2 kc), oczywiście jeśli udowodnisz, że do treści umowy należały takie obowiązki zleceniodawcy jak paczki poniżej 20kg i nowy mercedes klasy S (niekoniecznie musiało być to spisane na papierze równie dobrze mogło wynikać z ustnego oświadczenia lub okoliczności towarzyszących - wtedy jednak jest to trudniej udowodnić). Oświadczenie o uchyleniu się od skutków umowy zawartej pod wpływem błędu musisz złożyć na piśmie.

Tyle teoria. W praktyce przy takiej sprawie i tak rozległej materii uważam, że tylko głupek mógłby Cię pozwać do sądu. Jeśli wykażesz minimum wiedzy prawniczej i pokażesz, że masz jaja (tzn. nie boisz się gróźb) - to skończy się tylko na wzajemnym bluzganiu.
 
Powrót
Góra