L
lobuzzo
Witam!
Jestem w następującej sytuacji:
Od października pracuję w firmie na umowę zlecenie. Początkowo dostałem umowę zlecenie na okres miesiąca (1.10.07 - 31.10.07). Na dzień przed końcem umowy podpisałem nową umowę zlecenie, taką samą jak poprzednia, z tą różnicą, że na okres dwóch miesięcy (1.11.2007 - 1.12.2007).
Oto treść umowy:
"§1
Zleceniodawca zleca a Zleceniobiorca przyjmuje do wykonania prace polegające na: pracach X
..........................................................................................
dla potrzeb Zleceniodawcy w terminie od dnia 01.11.2007 r do dnia 31.12.2007 r.
§2
1. Strony ustalają wynagrodzenie za wykonanie prac będących przedmiotem niniejszej umowy na kwotę X zl za godzinę.
2. Podstawą wypłaty wynagrodzenia jest przyjęcie prac przez Zleceniodawcę i przedłożenie rachunku przez Zleceniobiorcę.
3. Z wynagrodzenia zostaną potrącone należności podatkowe i potrącenia z tytułu ubezpieczeń społecznych zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami.
4. Zleceniobiorca oświadcza, że rezygnuje ze składki z tytułu ubezpieczenia chorobowego.
§3
W sprawach nieuregulowanych postanowieniami niniejszej umowy, a wynikających z jej treści mają zastosowanie odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego, a właściwym do rozstrzygania sporów jest Sąd ...
§4
Umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron."
W praktyce wygląda to tak, że pracuję w zakładzie na produkcji (zachodnia firma produkująca w Polsce = obniżanie kosztów
). Pracuje się 8 godzin dziennie od pon. do pt., wypłata wpływa na konto 10-go każdego miesiąca. Planuję zrezygnować z tej pracy, jak tylko znajdę alternatywne miejsce zatrudnienia (jak najszybciej). Jednym z szeregu powodów jest to, że zamiast określonych w umowie prac X wykonuję prace Y.
Jestem w następującej sytuacji:
Od października pracuję w firmie na umowę zlecenie. Początkowo dostałem umowę zlecenie na okres miesiąca (1.10.07 - 31.10.07). Na dzień przed końcem umowy podpisałem nową umowę zlecenie, taką samą jak poprzednia, z tą różnicą, że na okres dwóch miesięcy (1.11.2007 - 1.12.2007).
Oto treść umowy:
"§1
Zleceniodawca zleca a Zleceniobiorca przyjmuje do wykonania prace polegające na: pracach X
..........................................................................................
dla potrzeb Zleceniodawcy w terminie od dnia 01.11.2007 r do dnia 31.12.2007 r.
§2
1. Strony ustalają wynagrodzenie za wykonanie prac będących przedmiotem niniejszej umowy na kwotę X zl za godzinę.
2. Podstawą wypłaty wynagrodzenia jest przyjęcie prac przez Zleceniodawcę i przedłożenie rachunku przez Zleceniobiorcę.
3. Z wynagrodzenia zostaną potrącone należności podatkowe i potrącenia z tytułu ubezpieczeń społecznych zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami.
4. Zleceniobiorca oświadcza, że rezygnuje ze składki z tytułu ubezpieczenia chorobowego.
§3
W sprawach nieuregulowanych postanowieniami niniejszej umowy, a wynikających z jej treści mają zastosowanie odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego, a właściwym do rozstrzygania sporów jest Sąd ...
§4
Umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron."
W praktyce wygląda to tak, że pracuję w zakładzie na produkcji (zachodnia firma produkująca w Polsce = obniżanie kosztów