Umowa zlecenie z podejrzanymi zapisami

  • Autor wątku Autor wątku fitcrates
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fitcrates

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2018
Odpowiedzi
26
Witam.
Mam znajomego, który oczywiście nie czytał co podpisuje i podpisał umowę zlecenie, której nie mogę wrzucić w całości bo forum nie pozwala na przesłanie pliku o zawrotnej wielkości 500KB.
Oprócz tego, że jest już nie ważna, ponieważ była tylko na okres 7 dni próbnych i nie została przez żadną ze stron odnowiona, pracuje do tej pory i nie otrzymał wynagrodzenia.
Interesuje mnie głównie ten zapis:

§ 8
KLAUZULA ZAKAZU KONKURENCJI

1. Zleceniodawca zobowiązuje się do powstrzymywania i nieprowadzenia działalności konkurencyjnej w stosunku do działalności prowadzonej przez Zleceniodawcę ujawnionej w KRS, a w szczególności:
a. podejmowania zatrudnienia w firmach współpracujących ze Zleceniodawcą
b. Wykonywania w ramach umowy o pracę oraz świadczenia usług w ramach umowy zlecenia lub innego stosunku prawnego na rzecz podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną wobec Zleceniodawcy
2. Zakaz konkurencji obowiązuje Zleceniobiorcę przez 6 miesięcy od zakończenia współpracy
3. Zleceniobiorca zobowiązuje się zapłacić Zleceniodawcy karę umowną w wysokości 600 stawek godzinowych brutto, o których mowa w § 3 pkt 1
4. Zastrzeżenie kary umownej w pkt 3 nie wyklucza dochodzenia odszkodowania przenoszącego jej wysokość, a także ją przewyższającego na zasadach ogólnych.
5. Zleceniodawca dopuszcza możliwość podjęcia zatrudnienia w firmach współpracujących za Zleceniodawcą tylko i wyłącznie za pisemną zgodą Zleceniodawcy. Podjęcie zatrudnienia w firmie współpracującej przed upływem okresu wskazanego w pkt 2 jest jednoznaczne z naruszeniem postanowień niniejszego paragrafu.

Czy to jest w ogóle legalne na śmieciówce? Pierwszy raz się z czymś takim spotykam i wydaje mi się to mocno podejrzane.
 
Ostatnia edycja:
Nie ten dział. Temat powinien się znaleźć w dziale dotyczącym umów cywilnoprawnych.

Skoro podpisał to znaczy, że się zgodził na takie a nie inne warunki. Obowiązuje zasada swobody umów.

Te zapisy mają moim zdaniem pewne braki, ale znając życie, gdyby ktoś chciał znajomemu bruździć - będzie decydował sąd.
 
No technicznie można i różne brzydkie rzeczy wpisać ale czy to zgodne z pozostałymi przepisami prawa to inna kwestia.
Do tego jednocześnie dali mu (we wrześniu) umowę zlecenie i o dzieło, w tym o dzieło była na lipiec a zlecenie na 7 dni próbnych.
Ponadto z firmą wynajmującą pracownika czyli znajomego, nie została podpisana żadna umowa a w trakcie potyczki o pieniądze i zapisy, łaskawie dali do podpisania jakąś umowę firmie, przy czym umowa dotyczy prac porządkowych i stawiania rusztowań, gdzie on jest dostawcą żywności.
Żadna ze stron nie jest poważna.
W związku z tym jak sądzę, artykuł ten jest nie egzekwowalny oraz nie ma mocy prawnej.
 
fitcrates napisał:
3. Zleceniobiorca zobowiązuje się zapłacić Zleceniodawcy karę umowną w wysokości 600 stawek godzinowych brutto, o których mowa w § 3 pkt 1
4. Zastrzeżenie kary umownej w pkt 3 nie wyklucza dochodzenia odszkodowania przenoszącego jej wysokość, a także ją przewyższającego na zasadach ogólnych.
O tym decyduje sad
 
Powrót
Góra