M
MonikaFS
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Moja córka od bieżącego roku, będzie uczęszczać do szkoły, w której obowiązuje pełne umundurowanie ucznia.
Wchodząc w statut szkoły, wyczytać można:
"1. Uczeń przebywający na zajęciach szkolnych zobowiązany jest do noszenia kompletnego stroju szkolnego składającego się z: granatowych spodni/spódnicy, niebieskiej koszuli."
I to wszystko na temat tego, jak uczeń wyglądać powinien. Jednak mnie w szkole poinformowano, że są jeszcze inne "wymogi". Spódniczka nie może być krótsza niż wymiary, które oni ustalą. Spodnie mogą mieć tylko jeden krój, wybrany przez nich oraz materiał i kolor.
I tu dla mnie zaczyna się granica absurdu. Spódniczki córce kupię, bo to oczywiste, że dotychczas w takich nie chodziła. Ale wybieranie uczniom spodni, to już nie jest normalne. Mam dla niej spodnie mieszczące się w wymogach statutu, ale już powiedzianych słownie, nie. Nie stać mnie na to, żeby spełniać aż takie wymysły szkoły.
Czy grozi córce jakaś kara, albo mi, kiedy do szkoły przyjdzie innych spodniach niż szkoła sobie życzyła?
Już samo zdanie wyżej brzmi śmiesznie.
Liczę na jakąś poradę, dziękuję.
Moja córka od bieżącego roku, będzie uczęszczać do szkoły, w której obowiązuje pełne umundurowanie ucznia.
Wchodząc w statut szkoły, wyczytać można:
"1. Uczeń przebywający na zajęciach szkolnych zobowiązany jest do noszenia kompletnego stroju szkolnego składającego się z: granatowych spodni/spódnicy, niebieskiej koszuli."
I to wszystko na temat tego, jak uczeń wyglądać powinien. Jednak mnie w szkole poinformowano, że są jeszcze inne "wymogi". Spódniczka nie może być krótsza niż wymiary, które oni ustalą. Spodnie mogą mieć tylko jeden krój, wybrany przez nich oraz materiał i kolor.
I tu dla mnie zaczyna się granica absurdu. Spódniczki córce kupię, bo to oczywiste, że dotychczas w takich nie chodziła. Ale wybieranie uczniom spodni, to już nie jest normalne. Mam dla niej spodnie mieszczące się w wymogach statutu, ale już powiedzianych słownie, nie. Nie stać mnie na to, żeby spełniać aż takie wymysły szkoły.
Czy grozi córce jakaś kara, albo mi, kiedy do szkoły przyjdzie innych spodniach niż szkoła sobie życzyła?
Już samo zdanie wyżej brzmi śmiesznie.
Liczę na jakąś poradę, dziękuję.