uniewinnienie

  • Autor wątku Autor wątku misiek3369
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

misiek3369

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich zostalem zatrzymany w listopadzie zeszlego roku jako podejzany o wlamanie jedyny dowod jaki "mieli" przeciwko mnie to 70 zl kture mialem przy sobie a zaznaczam ze pracowalem wtedy wiec raczej nic dziwnego ze mialem spedzilem ponad 4 miechy w a-s zostal mi przedstawiony wystawiony akt oskarzenia niema odciskow palcow nie ma sladow dna nie ma swiatkow zadnych ktozy mnie by widzieli jest tylko moja karalnosc z przed 5 lat oraz fakt iz tam pracowalem gdzie bylo to wlamanie ja mam wystawiony akt oskarzenia a sledztwo zostalo umozone poniewasz nie przynosilo zadnych rezultatow i niewykryto sprawcy ponadto dziura przez ktora sie tam wlamali byla zamala zebym ja sie nia mogl zmiescic itd poprostu ja tego nie zrobile cala sprawa zniszczyla mi zycie zostawila mnie nazezona stracilem prace miasto jest male wiec mnie wszyscy znaja i nikt mnie nie chce do roboy przyjac a sad nie chce mi przyznac adwokata bo w zaden sposub mnie wykazalem ze mnie na niego nie stac a prosilem jeszcze w as czysa jakies oganizacje kture moga pomudz takim jak ja?? czy wogule kogos obchodza tacy ludzie? dziekiz gory za odpowied pozdrawiam Michal Karabela ps przepraszam za bledy ;)
 
> ja mam wystawiony akt oskarzenia a sledztwo zostalo umozone poniewasz nie przynosilo zadnych rezultatow i niewykryto sprawcy

To się zdecyduj, czy postepowanie zostało umorzone, czy zostałeś oskarzony.

>w zaden sposub mnie wykazalem ze mnie na niego nie stac

To było wykazać.

>czy wogule kogos obchodza tacy ludzie?

W sumie - nie. Dziwisz się?
 
Powrót
Góra