Upadłość a nie wystawiona faktura

  • Autor wątku Autor wątku uk4sh
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

uk4sh

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
2
Witam,

Przyznam szczerze, że nie wiem co robić. Jakiś rok temu zrealizowałem dla jednej z firm usługę. Zawarliśmy z klientem umowę ustną a umowa papierowa była cały czas w akceptacji u klienta i nigdy nie trafiła do mnie podpisana. W międzyczasie zdążyłem zrealizować pierwszy etap projektu. Potwierdziliśmy sobie zakończenie prac pierwszego etapu i gdy chciałem wystawić fakturę (wystawiłem pro-formę do akceptacji) klient ociągał się z płatnością po czym oświadczył że potrzebuje czasu by załatwić leasing na ten projekt. Załatwiał i załatwiał aż ślad po nim zaginał jak również przestał odbierać telefony. Wtedy przerwaliśmy prace nad drugim etapem. Po wielu próbach kontaktu i zbywaniu mnie na rożny sposób udało się doprowadzić do podpisania protokołu odbioru. Ten miał być do mnie wysłany następnego dnia. Gdy nie otrzymałem go w ciągu tygodnia znowu skontaktowałem się z firmą. Okazało się, że firma upadła a podpisany protokół przejął syndyk. Napisałem do syndyka który odpowiedział mi na piśmie, że protokołu nie posiada. Później jednak w wyniku mojego dochodzenia udało się ustalić, że protokół jest jednak u syndyka i nawet otrzymałem jego skan. Niestety syndyk oświadczył że nie przekaże mi oryginału dokumentu (powodu nie wyjaśnił).

Pytanie co teraz można zrobić? Nie mogę chyba złożyć wniosku do sądu gdyż nie mam żadnych dokumentów potwierdzających wykonanie choćby tego pierwszego etapu (poza korespondencją mailową z klientem i skanem protokołu). Powiedzmy, że mógłbym napisać do tego wyjaśnienia. Ale... nie wystawiłem faktury VAT a teraz to juz chyba nie mam na kogo jej wystawić. Czy z tego powodu nie narażę się na jeszcze większe kłopoty?
 
Będę wdzięczny za każdą informację.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra