B
bichon
Stały bywalec
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 414
Taki przypadek: firma X produkująca maszyny ogłasza upadłość, zarząd nad majątkiem przejmuje syndyk który robi spis masy upadłościowej. W tej masie nie ma m.in. projektów - dokumentacji tworzonych maszyn, programów sterujących itp.
Byli właściciele (a przy okazji zarząd) otwierają nową firmę Y o łudząco podobnym profilu działalności. Strona internetowa Y wygląda niemal identycznie jak firmy X, jest na niej wiele rysunków 3D maszyn (przedstawionych jako oferta firmy Y) które są niemal identyczne jak na stronie upadłej firmy X - nie mają tylko logo firmy X. Strona firmy X już nie działa, prawdopodobnie serwer nie był opłacany od jakiegoś czasu.
Na podstawie powyższego mam podejrzenie, że właściciel firmy X wyprowadził do firmy Y dokumentację i projekty maszyn i wydaje mi się, że to był istotny składnik majątku, a nie widziałem takiej pozycji w składzie masy upadłościowej.
Czy takie wyprowadzenie dokumentacji (zapewne w formie papierowej i elektronicznej) do nowej działalności z firmy w upadłości jest legalne?
Pytam o to z pozycji wierzyciela firmy X.
Byli właściciele (a przy okazji zarząd) otwierają nową firmę Y o łudząco podobnym profilu działalności. Strona internetowa Y wygląda niemal identycznie jak firmy X, jest na niej wiele rysunków 3D maszyn (przedstawionych jako oferta firmy Y) które są niemal identyczne jak na stronie upadłej firmy X - nie mają tylko logo firmy X. Strona firmy X już nie działa, prawdopodobnie serwer nie był opłacany od jakiegoś czasu.
Na podstawie powyższego mam podejrzenie, że właściciel firmy X wyprowadził do firmy Y dokumentację i projekty maszyn i wydaje mi się, że to był istotny składnik majątku, a nie widziałem takiej pozycji w składzie masy upadłościowej.
Czy takie wyprowadzenie dokumentacji (zapewne w formie papierowej i elektronicznej) do nowej działalności z firmy w upadłości jest legalne?
Pytam o to z pozycji wierzyciela firmy X.