X
xtreme
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Mam dwa pytania, które mnie nurtują i mam nadzieję, że ktoś z Państwa pomoże rozwiać moje wątpliwości.
Pierwsza kwestia:
W 2004r w Bydgoszczy zostało wszczęte postępowanie upadłościowe wobec mnie, na mój wniosek. Byłem osobę prowadzącą działalność gospodarczą (jednoosobową). Moi wierzyciele złożyli zgłoszenia wierzytelności. Nie miałem żadnych nakazów zapłaty, firmę prowadziłem 10 lat.
Postępowanie było w toku.
Okazało się jednak, że prokuratura postawiła mi zarzut wyprowadzenia majątku, mając świadomość, że grozi mi niewypłacalność, tym samym uszczuplając masę upałościową. Poszkodowanymi byli moi wierzyciele, którzy się do tej sprawy zgłosili. Dwóch z nich. Postępowanie szło równolegle z upadłościowym. Zostałem skazany i zobowiązany do naprawienia szkody.
Wierzyciele nie wycofali z postępowania upadłościowego swoich wierzytelności. Postępowanie się zakończyło po jakimś czasie od wyroku karnego - wyrokiem o zakończeniu, wierzyciele niestety nie zostali spłaceni do końca.
Tymczasem minęło 5 lat od wyroku karnego, okres próby minął, spłaciłem długi ale tylko w części. Nie było nakazu zapłaty ani nic w tym rodzaju, spłacałem dobrowolnie.
Teraz moje pytanie:
Czy możliwe jest wystąpienie mojego dłużnika o nakaz zapłaty jeżeli dług ten został zgłoszony do upadłości i poddanie go egzekucji komorniczej?
Jak się ma naprawienie szkody do postępowania upadłościowego?
Druga kwestia:
Czy to prawda, że długi względem Urzędu Skarbowego (zaległe podatki) są wyłączone z upadłości?
Jeżeli tak to jaki jest czas, kiedy zostaną umorzone?
Mam dwa pytania, które mnie nurtują i mam nadzieję, że ktoś z Państwa pomoże rozwiać moje wątpliwości.
Pierwsza kwestia:
W 2004r w Bydgoszczy zostało wszczęte postępowanie upadłościowe wobec mnie, na mój wniosek. Byłem osobę prowadzącą działalność gospodarczą (jednoosobową). Moi wierzyciele złożyli zgłoszenia wierzytelności. Nie miałem żadnych nakazów zapłaty, firmę prowadziłem 10 lat.
Postępowanie było w toku.
Okazało się jednak, że prokuratura postawiła mi zarzut wyprowadzenia majątku, mając świadomość, że grozi mi niewypłacalność, tym samym uszczuplając masę upałościową. Poszkodowanymi byli moi wierzyciele, którzy się do tej sprawy zgłosili. Dwóch z nich. Postępowanie szło równolegle z upadłościowym. Zostałem skazany i zobowiązany do naprawienia szkody.
Wierzyciele nie wycofali z postępowania upadłościowego swoich wierzytelności. Postępowanie się zakończyło po jakimś czasie od wyroku karnego - wyrokiem o zakończeniu, wierzyciele niestety nie zostali spłaceni do końca.
Tymczasem minęło 5 lat od wyroku karnego, okres próby minął, spłaciłem długi ale tylko w części. Nie było nakazu zapłaty ani nic w tym rodzaju, spłacałem dobrowolnie.
Teraz moje pytanie:
Czy możliwe jest wystąpienie mojego dłużnika o nakaz zapłaty jeżeli dług ten został zgłoszony do upadłości i poddanie go egzekucji komorniczej?
Jak się ma naprawienie szkody do postępowania upadłościowego?
Druga kwestia:
Czy to prawda, że długi względem Urzędu Skarbowego (zaległe podatki) są wyłączone z upadłości?
Jeżeli tak to jaki jest czas, kiedy zostaną umorzone?
Ostatnia edycja: