A
Antek_amb
Witam
Proszę o pomoc w dość skomplikowanej sprawie.
Mój ojciec jest prezesem spółki, która ma zaciągnięty bardzo duży kredyt . Kilka miesięcy temu kiedy spodziewał się, że spółka może mieć kłopoty finansowe przepisał swój majątek na mnie.
W skład którego wchodzą nieruchomości X,Y,Z.
Obecnie spółka ma duże kłopoty i grozi jej upadłość. Wiem, że w takim przypadku wierzyciele (bank) korzystają ze skargi pauliańskiej aby dokonać egzekucji na majątku osoby trzeciej.
Czyli na mnie (darowiźnie od ojca). Oczywiście w przypadku jeśli majątek firmy i pozostały majątek ojca nie zadowoli wierzycieli.
Ale w międzyczasie pojawił się plan ratowania spółki ale potrzebna jest wpłata pieniędzy do firmy. Można to zrobić sprzedając jedną z nieruchomości wchodzących w skład darowizny. Przyjmijmy, że sprzedałbym nieruchomość X i pieniądze uzyskane przekazałbym ojcu aby ratować firmę.
I tu rodzi się moje pytanie:
Jeśli po jakimś czasie od odratowania firmy dojdzie i tak do upadłości to czy wierzyciele za pomocą skargi paulińskiej będą ode mnie wymagać Wszystkich nieruchomości X,Y,Z czy tylko Y,Z bo X została spieniężniona i wzbogaciła konto firmy aby ją ratować (czyli de facto oddałbym część darowizny).
Czy akt notarialny musi być jakoś szczególnie skonstruowany (jakieś zapisy)?
Może o takim fakcie powinien być uprzedzony bank?
Mam nadzieję, że w miarę czytelnie to streściłem
Proszę o odpowiedz bo czas mojej decyzji się zbliża, a nie chciałbym aby wyszło na to, że sprzedałem X, pieniądze przekazałem ojcu, a potem będę musiał jeszcze raz oddać pieniądze za nieruchomość X ale już wierzycielom.
Proszę o pomoc w dość skomplikowanej sprawie.
Mój ojciec jest prezesem spółki, która ma zaciągnięty bardzo duży kredyt . Kilka miesięcy temu kiedy spodziewał się, że spółka może mieć kłopoty finansowe przepisał swój majątek na mnie.
W skład którego wchodzą nieruchomości X,Y,Z.
Obecnie spółka ma duże kłopoty i grozi jej upadłość. Wiem, że w takim przypadku wierzyciele (bank) korzystają ze skargi pauliańskiej aby dokonać egzekucji na majątku osoby trzeciej.
Czyli na mnie (darowiźnie od ojca). Oczywiście w przypadku jeśli majątek firmy i pozostały majątek ojca nie zadowoli wierzycieli.
Ale w międzyczasie pojawił się plan ratowania spółki ale potrzebna jest wpłata pieniędzy do firmy. Można to zrobić sprzedając jedną z nieruchomości wchodzących w skład darowizny. Przyjmijmy, że sprzedałbym nieruchomość X i pieniądze uzyskane przekazałbym ojcu aby ratować firmę.
I tu rodzi się moje pytanie:
Jeśli po jakimś czasie od odratowania firmy dojdzie i tak do upadłości to czy wierzyciele za pomocą skargi paulińskiej będą ode mnie wymagać Wszystkich nieruchomości X,Y,Z czy tylko Y,Z bo X została spieniężniona i wzbogaciła konto firmy aby ją ratować (czyli de facto oddałbym część darowizny).
Czy akt notarialny musi być jakoś szczególnie skonstruowany (jakieś zapisy)?
Może o takim fakcie powinien być uprzedzony bank?
Mam nadzieję, że w miarę czytelnie to streściłem
Proszę o odpowiedz bo czas mojej decyzji się zbliża, a nie chciałbym aby wyszło na to, że sprzedałem X, pieniądze przekazałem ojcu, a potem będę musiał jeszcze raz oddać pieniądze za nieruchomość X ale już wierzycielom.