J
Joga94
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2018
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Mój ojciec wyrokiem sądu jest zobowiązany do płacenia na mnie alimentów. Przez wiele lat był na rencie z powodu choroby psychicznej i ma stałą grupę inwalidzką (II). Teraz przeszedł na emeryturę, którą otrzymuje w najniższym wymiarze (taka sama kwota jak renta). Komornik ściąga mu z renty alimenty, ale nie stanowi to całości zasądzonych alimentów. W związku z tym ja otrzymuje alimenty z Funduszu Alimentacyjnego. Moje pytanie brzmi: czy w przypadku, gdy nie ma on możliwości zarobkowania (choroba), nie posiada stałego miejsca zameldowania ani nawet pobytu (koczuje po znajomych) można mówić o uporczywości uchylania się od obowiązku alimentacyjnego? Zapewne powstał dług w Funduszu Alimentacyjnym, ale z drugiej strony ojciec nie jest w stanie regulować całości zobowiązań. Czy w takim wypadku można mówić o uporczywości i uchylaniu się, tak jak formułuje to artykuł 209 par. 1 kk w nowym brzmieniu?
Mój ojciec wyrokiem sądu jest zobowiązany do płacenia na mnie alimentów. Przez wiele lat był na rencie z powodu choroby psychicznej i ma stałą grupę inwalidzką (II). Teraz przeszedł na emeryturę, którą otrzymuje w najniższym wymiarze (taka sama kwota jak renta). Komornik ściąga mu z renty alimenty, ale nie stanowi to całości zasądzonych alimentów. W związku z tym ja otrzymuje alimenty z Funduszu Alimentacyjnego. Moje pytanie brzmi: czy w przypadku, gdy nie ma on możliwości zarobkowania (choroba), nie posiada stałego miejsca zameldowania ani nawet pobytu (koczuje po znajomych) można mówić o uporczywości uchylania się od obowiązku alimentacyjnego? Zapewne powstał dług w Funduszu Alimentacyjnym, ale z drugiej strony ojciec nie jest w stanie regulować całości zobowiązań. Czy w takim wypadku można mówić o uporczywości i uchylaniu się, tak jak formułuje to artykuł 209 par. 1 kk w nowym brzmieniu?